Forum.Gomoku.pl
Forum Polskiego Stowarzyszenia Gomoku, Renju i Pente

Hyde Park - Klasyfikacje Igrzysk Olimpijskich.

bbj - 2012-08-16, 20:39
Temat postu: Klasyfikacje Igrzysk Olimpijskich.
Jako, że czasem lubię porównywać statystyki różnych krajów w sportach i nie tylko to postanowiłem, że wrzucę to także tutaj. Może akurat kogoś to zainteresuje.
Zestawiłem w wykresach zdobycze medalowe krajów, które często występują w czołówce klasyfikacji medalowych oraz krajów-ciekawostek.
Skupiłem się tylko na latach 1996-2012 ze względu na ustabilizowanie się sytuacji politycznej krajów.

USA:



Rosja:



Chiny:



Niemcy:



Korea Południowa:



Wielka Brytania:



Węgry:



Ukraina:



Australia:



Francja:



Japonia:



Kazachstan:



Włochy:



Polska:



Iran:



Kuba:



Holandia:



Austria:



Szwecja:



Brazylia:



Hiszpania:



Nowa Zelandia:



Czechy:



Jamajka:



Rumunia:



Korea Północna:



Białoruś:



Bułgaria:



Grecja:



Kenia:



Ze statystyk wychodzi ogromny regres takich krajów jak Bułgaria, Rumunia, które niegdyś były potęgami .
Regres widać też w większości krajów europejskich (Polska, Niemcy, Włochy, Austria,Finlandia ).
Na drugim biegunie Wielka Brytania, której wykres modelowo pokazuje postęp.
Dobry występ Węgrów, świetny Kazachstanu, Nowej Zelandii, najlepszy w historii Iranu.
Pytanie jest takie czy rzeczywiście "system" nawalił choćby w takim kraju jak Niemcy, że jest coraz gorzej czy też ktoś zabiera te medale?
W Polsce owszem wiele obiektów sportowych jest zamkniętych albo płatnych i to jest największy błąd. Jeśli w ogóle są takie obiekty. Są przypadki, że boiska przy szkołach podstawowych są zamykane na wakacje bo dyrektor chce mieć święty spokój.
Ostatnio słyszałem wypowiedź jakiegoś geniusza w tv,że skoro Jamajka ma 2 mln ludzi i 12 medali to Polska powinna mieć 190. Ciekawe ile w takim razie powinny mieć Chiny z Indiami, ale to już zostawiam bez komentarza.

zukole - 2012-08-16, 21:20

Skupiłem się tylko na wnioskach, nie słupkach statystycznych.

Kwestię potęgi Rumunii w 1984 można wyjaśnić bojkotem igrzysk przez ZSRR i NRD oraz krajów mniej utytułowanych jak Bułgaria, Węgry czy Polska, więc to sprawa nieustabilizowania się sytuacji państw ( zimna wojna) :wink:

O programie naprawczym Wielkiej Brytanii po Atlancie ( czyli wcale nie tak dawno ) wspomniał S. Chmara - http://sport.onet.pl/igrz...tlem,47488.html

Wypowiedzi z przeliczaniem medali na liczbę mieszkańców również wydają mi się bezsensowne, no ale żeby nie mówić w kółko o tym samym można mówić o tym. Podczas igrzysk w Londynie chyba Grenada miała najlepszy przelicznik ( nie śledziłem do końca tego wątku ).

Pewne jest, że aby osiągnąć sukces potrzeba czasu, warunków ( finansowych plus baza treningowa ) i talentu. Działał Klub Polska. Tylko medale Bonka ( podnoszenie ciężarów ) i Bogackiej ( strzelectwo ) nie były zdobyte przez członków klubu, a klub liczy chyba grubo ponad 100 osób, więc nie jest to sytuacja, w której sportowcy nie mają za co trenować i tych medali powinno być więcej.

Narzekanie, że zdobyliśmy tylko 10 medali ma sens ( oczywiście, że mogło być lepiej), ale nie oszukując się nie jesteśmy żadną potęgą, a te 10 medali to osobiście uważam za sukces ( choć kilku "pewniaków" wróciło z niczym). Świat jest jednak bardziej otwarty na sport i współpracę z fachowcami z zagranicy, więc o ten sukces jest trudniej niż kilkanaście lat temu.

spavacz - 2012-08-16, 22:20

Nie ma co przeliczać medali/mieszkańców tylko ilość medali/ile członków liczy kadra olimpijska a tutaj wypadamy baaaardzo słabo. Nie rozumiem po co wysłaliśmy ponad 200 osób jeśli o 3/4 z nich przeciętny obywatel nawet nie słyszał. Co prawda 10 medali to sukces (patrząc na to ze strony obecnych możliwosci) jednak czy zadowala nas miejsce ex quo z (całym szacunkiem) Azerbejdżanu? Chyba nie.
templar - 2012-08-17, 12:27

zukole napisał/a:
Pewne jest, że aby osiągnąć sukces potrzeba czasu, warunków ( finansowych plus baza treningowa ) i talentu.

Finansowych? To nie jest wcale takie pewne. Z podanych statystyk nie wynika żadna relacja między ilością pieniędzy inwestowanych w sport, a ilością zdobytych medali. Ba, pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że może być relacja dokładnie odwrotna (kraje biedniejsze osiągają spektakularne sukcesy).

Bbj, jak dzieciakom zamyka się boiska, to grają na trawie, na podwórku. Jak ktoś chce, to zawsze znajdzie sposób, a jak nie chce to i super boisko nie pomoże.

Błędem jest to, że system w naszym kraju zabija chęci i ambicje.

pozdrawiam
templar

zukole - 2012-08-17, 13:06

Nie wynika, bo te statystyki dotyczą tylko zdobywania medali.

Wątpię, by ktoś przytoczył tutaj dane o inwestowaniu pieniędzy w sport przez różne kraje. Jednakże patrząc na słupki dotyczące USA, Wielkiej Brytanii, Rosji i Niemiec to wystarczy pogrzebać w necie i na pewno znajdą się artykuły/dane potwierdzające, że wydają więcej pieniędzy na sport niż my.

Amerykanie, choć zdobyli najwięcej medali to nie zdobyli ich we wszystkich dyscyplinach. Czytałem wywiad z Zygmuntem Smalcerzem ( złoty medalista igrzysk w podnoszeniu ciężarów 1972), który prowadzi kadrę USA w tej dyscyplinie
( http://sport.onet.pl/igrz...idze,46452.html )

Czytając go, widać że system szkolnictwa wyższego jest związany ze sportem - drużyny akademickie/ sekcje sportowe, im lepsze warunki ( w tym także finansowe) zapewniane tym większe szanse że przyniesie to rezultaty. Przykład wprawdzie dotyczy jednej dyscypliny, ale mechanizm pewnie jest podobny dla każdego kraju. Jeżeli tu warunki finansowe, a raczej ich brak stanowi jakąś przeszkodę to jednak zapewnienie tych warunków jest potrzebne do osiągnięcia sukcesu, choć przyznam że mogą się trafić osoby, które tego wsparcia mają mniej, a odnoszą sukcesy :wink:

templar napisał/a:
Ba, pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że może być relacja dokładnie odwrotna (kraje biedniejsze osiągają spektakularne sukcesy).

Spektakularne sukcesy? W jakiej ilości?

Barfko - 2012-08-17, 17:04

Aktualnie wyniki sportowe są bardzo silnie powiązane z nakładami finansowymi. Na sport i na medycynę. Wielkość populacji również ma znaczenie; Kanada i Szwecja wydają znacznie więcej niż Rosja, czy USA w przeliczeniu na mieszkańca, ale mają mniej ludzi. Sukcesy krjów trybu Kazachstan wcale nie przeczą regule. Dla przykładu Steiner, któremu spadła sztanga na plecy, ma znacznie mniejszy budżet od podnoszących ciężary w Turcji, czy Iranie. Nawet genetyczne predyspozycje, np. do biegu długodystansowego, powoli przestają odgrywać decydującą rolę i reprezentanci krajów z bardzo dobrze działającą fizjologią sportu, np. Australijczycy, doganiają Afrykę. W przeszłości bywało, że sportowcy osiągali wyniki przy małym budżecie i genialnej myśli trenerskiej, ale aktualnie wszyscy wiedzą kto jak trenuje i zresztą nikt nie robi z tego wielkiej tajemnicy. Można natomiast źle wydać pieniądze i Polska z programem Klub Londyn jest tu niezłym przykładem. W sport trzeba inwestować długoterminowo od podstaw. Polska zasadniczo zastosowała sponsoring, tyle, że z budżetu państwa. Nie wyszło w Dubaju, więc tym bardziej nie mogło się w biednej Polsce udać.
bad_mojo - 2012-08-17, 21:22

Barfko napisał/a:
Nawet genetyczne predyspozycje, np. do biegu długodystansowego, powoli przestają odgrywać decydującą rolę i reprezentanci krajów z bardzo dobrze działającą fizjologią sportu, np. Australijczycy, doganiają Afrykę.

Nie śledzę wyników biegania, ale oglądałem jakieś finały biegów długodystansowych i raczej w czołówcę było za przeproszeniem czarno. Czy to co piszesz to prawda? Są jakieś przykłady, żeby Australijczyk wygrał na dystansie powyżej 5km z Kenijczykiem czy Ugandyjczykiem?

Mi to się podobało, jak koleś z Trynidadu i Tobago wygrał rzut oszczepem. Myślałem, że ta dyscyplina się rozgrywa między dawnymi państwami bloku wschodniego :)

zukole - 2012-08-17, 23:40

Mistrzem olimpijskim na 5000 i 10000 metrów jest Mohammed Farah reprezentujący Wielką Brytanię, ale urodzony w Somalii. Ciekawsze jednak, że wicemistrzem na 10000 metrów został biały biegacz z USA - Galen Rupp.
Obaj trenują u Alberto Salazara. Dla zainteresowanych - http://sport.onet.pl/igrz...rcia,46837.html

truskawek - 2012-08-18, 00:05

Ej, ale o co tyle szumu? Jaki jest sens inwestowania w takich sportowców? Promocja zdrowego trybu życia? Kto z was poszedł pchać kulą, skakać o tyczce czy strzelać z karabinu? A ilu z was nie poszło na basen/rower bo "polak walczył w finale". W pełni zgadzam się z opinią jednego felietonisty (Kmita?) PS, że o wiele lepszy jest model Austriacki (najlepsze ośrodki treningowe, szeroki dostęp do obiektów sportowych, za to zero medali) od modelu Kazachstanu, gdzie medale zdobywane hurtowo w dyscyplinie X w kategoriach a,b,c,d i do tego kolarz. Inwestowanie publicznych pieniędzy w sport to nieporozumienie. Miasta takie jak Bytom, Zabrze, Wrocław (...), a raczej burmistrzowie kupują sobie w ten sposób głosy w następnych wyborach. Patologia panuje też na niższym poziomie, gdzie grajką w klasie "O" płaci się po 100 zł za wygrany mecz, a nie ma 600 czy 700 dla gościa/animatora sportu w czasie wakacji na gminnym orliku. Ostatnio słyszałem o czeskim modelu wspierania piłki nożnej. Miasta nie dają klubowi kasy, tylko zatrudniają trenera/masażystę/człowieka orkiestrę, a klub utrzymuje się ze sprzedaży zawodników i z biletów. Może w tę stronę trzeba by pójść?

Jeszcze jedna statystyka: Czy nasi reprezentanci nie zajeli miejsca w top 10, jeśli chodzi o zmagania na stadionie lekkoatletycznym?

Barfko - 2012-08-18, 04:38

Craig Mottram deptał po piętach Etiopczykom i Kenijczykom.

Mnie też odpowiada model sportu masowego. Co więcej jestem zdania, że inwestycje w sport masowy są opłacalne i długoterminowo prowadzą do medali.

zukole - 2014-11-12, 14:18

zukole napisał/a:
Mistrzem olimpijskim na 5000 i 10000 metrów jest Mohammed Farah reprezentujący Wielką Brytanię, ale urodzony w Somalii. Ciekawsze jednak, że wicemistrzem na 10000 metrów został biały biegacz z USA - Galen Rupp. Obaj trenują u Alberto Salazara.
Nowy link na temat wykorzystywanych technologii.
zukole - 2016-07-28, 22:17

Program RIO 2016.
Kadra Polski.
Zapowiedź.

Igrzyska niebawem. Ile zdobędziemy medali i czy Bbj wrzuci zaktualizowane słupki? :mrgreen:

bbj - 2016-08-02, 01:37

Ja osobiście liczę, że to będą dobre igrzyska i najlepsze od Sydney.
Raczej jakościowo nie mamy szans, ale ilościowo owszem.
Będę zadowolony ze 14 medali.

amber_gold - 2016-08-04, 12:06

A dla mnie przyznanie Igrzysk w Rio to jakas kpina. Państwo w którym prawo nie istnieje, gdzie nie potrafią zapewnić nawet bezpieczeństwa. Ostatnio jeden ze sportowców wysiadając na lotnisku został zatrzymany przez policję i wywieziony aby zapłacić łapówkę (głośny artykuł niedawno). Jak w takim kraju można coś organizować.
zukole - 2016-08-04, 21:05

Gospodarza igrzysk wybrano w 2009 roku, ale nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Jest to jednak wielkie święto sportu i niech tak zostanie :)

Kalendarz startów i plan transmisji.

amber_gold - 2016-08-05, 12:07

Zukole, stwierdzenie "nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik" to bardzo spory eufemizm :)
bbj - 2016-08-06, 15:33

http://sportowefakty.wp.p...z-wyniki/polska
http://ig24.pl/rio-2016-s...5-i-6-sierpnia/
http://sport.tvp.pl/rio/25851771/program
https://www.google.pl/web...l%2Cnull%2C0%5D

amber_gold - 2016-08-14, 11:32

Czyli jak zawsze, wielka napinka a medali bedzi emniej niż rok temu. Przegrywamy niemal wszystko i to z krestesem, a porazki Radwańskiej, Kszczota, i innych pewniaków sa kwintesencją tego dramatu. Jedyny pozytyw...to testy braci zielińśkich.
bbj - 2016-08-14, 12:26

Ja jestem zadowolony z kolarstwa szosowego, z wioślarstwa oraz z tenisa stołowego (owszem medale są nierealne, ale za to trafili z formą i np. z Japończykami grali jak równy z równym).
Reszta to niestety "rozczarowanie, porażka, szok" - co można znaleźć codziennie w nagłówkach na portalach internetowych.
Medali - niespodzianek póki co brak, a bez tego nie da się zdobywać medale uwzględniając wpadki faworytów.
Niektórzy typowali powtórkę z Atlanty (nie wiem na jakiej podstawie), a tymczasem zapowiadają się najgorsze IO w historii.
Został jeszcze tydzień igrzysk i mam nadzieję, że będzie te 10 medali :/

angst - 2016-08-14, 20:07

No i niestety Piotr Myszka wpisał się w ten negatywny trend.

Mnie najbardziej rozczarowali na razie chyba pływacy, no i na pewno Adam Kszczot. Przestaliśmy się już chyba na dobre liczyć w sportach walki, a dobija afera dopingowa w podnoszeniu ciężarów.

Faktycznie, przyjemnie się oglądało Polaków sprawiających kłopot Japończykom w tenisie stołowym.

Nadal mamy jeszcze parę szans, więc może 10 się uda, ale to chyba już taki plan maksimum teraz.

Pozdrawiam

Angst

zukole - 2016-08-15, 04:03

bbj napisał/a:
tenisa stołowego (owszem medale są nierealne, ale za to trafili z formą i np. z Japończykami grali jak równy z równym).
Trafili na mecz drużynowy, bo indywidualnie szybko przegrali (2. runda Wang 2-4 ze Słoweńcem Tokiciem, Dyjas 0-4 z Rosjaninem Szibajewem).

Wioślarstwo, kolarstwo szosowe + siatkarki plażowe (wyszły z grupy w debiucie), Majchrzak i Czerniak (pływanie) oraz badmintonowy mikst Zięba/Mateusiak (jedyni spoza Azji w 1/4) na plus. Reszta* wystartowała mniej więcej na swoim poziomie lub wyraźnie poniżej oczekiwań (m.in. Kawęcki, Świtkowski, Radwańska, Białecka).

Oprócz siatkarzy i szczypiornistów warto śledzić zmagania w kajakarstwie, kolarstwie górskim, lekkoatletyce, podnoszeniu ciężarów (Bartłomiej Bonk broni brązowego medalu
z Londynu), taekwondo, zapasach i żeglarstwie (Przybytek/Kołodziński w klasie 49er). Coś na pewno jeszcze wpadnie :wink:

Plan transmisji.
Harmonogram.

* Nie dotyczy startów lekkoatletów (o tych może na koniec igrzysk).

zukole - 2016-08-22, 14:38

Igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro zakończone.

Tabela medalowa Rio 2016.
Dla porównania wyników zamieszczam też tabelę medalową z poprzednich letnich igrzysk - Londyn 2012.

Medale w Londynie zdobywali reprezentanci 85 krajów (54 wróciły z co najmniej jednym złotym), w Rio de Janeiro tych krajów było 86 + sportowcy startujący pod flagą olimpijską (złoty medal przypadł 58 krajom + jeden złoty dla niezależnych olimpijczyków).

Pierwsze miejsce utrzymały Stany Zjednoczone (z tą samą ilością złotych, ale 17 medali łącznie więcej). Chiny zamieniły się miejscami z Wielką Brytanią i dla Azjatów były to dużo gorsze zawody. 12 złotych (18 ogólnie) medali mniej niż w Londynie.

4. miejsce utrzymała Rosja, choć poprzednio zdobyła 26 medali więcej. Różnica bierze się z niedopuszczenia do startu w Brazylii m.in. lekkoatletów (poza Darią Kliszyną) i sztangistów, którzy w Londynie wywalczyli odpowiednio 18 i 6 krążków.

Top10 pod względem złotych medali uzupełniają: Niemcy, Japonia, Francja, Korea Południowa, Włochy i Australia. Kraje te (poza Japonią) były w 10 również na poprzednich igrzyskach. Wspomnieni reprezentanci "Kraju Kwitnącej Wiśni" zdobyli 5 (wygrana m.in. w badmintonie i pływaniu), a nasi zachodni sąsiedzi 6 (3 w strzelectwie, przy zerowym dorobku medalowym w tej dyscyplinie podczas poprzednich IO) złotych więcej niż w Londynie.

Wyraźny spadek zanotowała Ukraina. 20 (6 złotych) w Londynie przy zaledwie 11 (2 złote) medalach w Rio de Janeiro. W klasyfikacji medalowej wyprzedziła nas dorobkiem srebrnych krążków. Z 19. na 43. lokatę spadli również Czesi, którzy choć zdobyli tyle samo medali (10), to tym razem tylko dżudoka Lukáš Krpálek stanął na najwyższym stopniu podium. W drugą stronę wywindowała Hiszpania. Ponownie 17 medali, lecz tym razem 4 złote więcej.

Swoją klasę potwierdzili lekkoatleci kenijscy, którzy zdobyli wszystkie medale dla swojego kraju. 6/13 było z najcenniejszego kruszcu. Największy konkurent na bieżni - Etiopia, zdobył 8 medali, ale tylko jeden złoty (Almaz Ayana w rekordowym biegu na 10000 metrów kobiet).

Gospodarze igrzysk zdobyli 2 medale więcej niż w Londynie, ale dzięki 7 złotym uplasowali się na 13. miejscu. Brazylijczycy okazali się najlepsi chyba w dwóch dla siebie najważniejszych dyscyplinach - piłce nożnej mężczyzn (po raz pierwszy w historii) oraz męskiej siatkówce.

Jak na tym tle wypadła reprezentacja Polski? Zdobyliśmy 11 medali (2 złote, 3 srebrne i 6 brązowych) co uplasowało nas na 33. miejscu (poprzednio ex aequo 30. z Azerbejdżanem).
11 medali to najlepszy dorobek od igrzysk w Sydney (2000 rok), ale ponownie mamy tylko 2 złote.

Kilka medalowych szans uciekło. Zarówno tych w miarę pewnych przed startem (Fajdek, kobieca 4 w kajakarstwie, Kawęcki) jak i walczących do samego końca w zawodach (Maria Andrejczyk 2 cm do podium w rzucie oszczepem, Piotr Myszka tracący medal w ostatnim wyścigu RS:X czy szczypiorniści minimalnie przegrywający półfinałową batalię z późniejszymi triumfatorami). Tak to już jednak w sporcie jest, że nie wszyscy faworyci (czy też w naszym wypadku szanse medalowe) spełniają oczekiwania. Na szczęście zdarzają się też niespodzianki i dla mnie taką jest Oktawia Nowacka.

Po świetnym występie na planszy szermierczej objęła prowadzenie w zawodach. Pływanie oraz jazda konna (w przeciwieństwie do jeździectwa, pięcioboiści losują konie ;) ) nie przyniosły zmiany rezultatu i o wszystkim decydował bieg połączony ze strzelaniem. Gdyby celniej strzelała, gdyby nie przydarzyła się kontuzja w okresie przygotowawczym i pobiegła szybciej? Oczywiście teraz gdybanie nic nie zmieni. Jest medal i z tego (jak i pozostałych 10) należy się cieszyć.

Igrzyska w liczbach - sport.tvp.pl
Najwięcej medali na głowę - sport.tvp.pl

Nie wiem jak dla Was, lecz dla mnie czas rozgrywania Igrzysk wyglądał podobnie do przedstawionego tutaj :P

bbj - 2016-08-23, 00:17

Przed Rio założyłem, że będę zadowolony ze 14 medali Polaków.
Niestety nie udało się tego uzyskać, ale na przyszłość jednak trzeba też się skupić na jakości, a o tym nie napisałem.
Wolałbym tylko 7 medali złotych (7-0-0), niż 14 brązowych (0-0-14). Nie tylko chodzi o klasyfikacje medalową (choć miejsce z pewności wpływa na odbierany końcowy sukces/porażkę), ale też o potencjalne szanse na następnych IO.

Zgadzam się z tym co napisał zukole w większości. Dodam tylko, że mnie nie satysfakcjonuje 2-3-6. To słaby wynik jak na Polskę, nie ma co ukrywać i zadowalać się tym.
Sami sobie tym "pomogliśmy" poniekąd fatalną postawą polskich reprezentantów głównie z początkowej części igrzysk. Ilość przegranych/beznadziejnych wyników w pierwszych rundach (etapach) szokuje i jest nie do zaakceptowania.
Dodatkowo tragiczna postawa jednego z największych pewniaków do złota na IO - Fajdka (kurs na zwycięstwo 1,07 :rotfl: ) oraz afera dopingowa.

Są też dyscypliny na plus jak całe kolarstwo (szosowe, górskie, torowe). Tutaj na pewno mogliśmy być dumni z naszych sportowców, którzy walczyli tak jak powinno.

Jeśli chodzi o sytuację medalową krajów z lat 1996 - 2016 to wkleję tylko kilka zdjęć (za dużo roboty, kto chce może sobie obejrzeć niektóre Wykresy IO ).

Na początek Wielka Brytania.

Chyba ten wykres oddaje wszystko. Jeden wielki sukces sportowy. Od kraju, który przywoził mniej medali od Polski po potęgę przegrywającą tylko z USA i to w całe 20 lat.
Zmiana systemu, edukacji sportowej przynosi żniwo po bardzo skrytykowanych igrzyskach w Atalancie.

Ciekawostka, dwa kraje z Oceanii i dwie różne sytuacje.
Nowa Zelandia - progres:


Australia regres:



W Polsce nie ma od Aten na szczęście takiego spadku (postępu też nie), ale w niektórych krajach sytuacja staje się dramatyczna.
Rumunia:


Podobnie jest na Kubie...


Dobry występ Japonii to znak, że za 4 lata będą gospodarzem i z pewnością ich celem będzie zrobienie najlepszego wyniku w historii.

Odrodziła się Grecja z 0-0-2 z 2012 roku na 3-1-2 w Rio.

Pozytywne jest to, że Polska ma kilku świetnie zapowiadających się juniorów (głównie lekkoatletyka czy Robak w taekwondo).

zukole napisał/a:


Nie wiem jak dla Was, lecz dla mnie czas rozgrywania Igrzysk wyglądał podobnie do przedstawionego tutaj :P

Mam tak samo jak Ty... :p

zukole napisał/a:

Najwięcej medali na głowę - sport.tvp.pl

To nic nie oddaje (wg tego Indie są już na wieczność najgorszym krajem wszech czasów w sporcie). Ja już to ilość medali na sportowców profesjonalnych...

bbj - 2016-08-23, 20:27

Gdyby ktoś chciał porównywać potencjały USA z Unią Europejską w sporcie...


amiga_500 - 2016-08-23, 23:07

To niestety tak nie działa ,Amerykanów w eliminacjach dopuszcza się trzech a sportowców z Unii całe mrowie.
bbj - 2016-08-24, 01:07

amiga_500 napisał/a:
To niestety tak nie działa ,Amerykanów w eliminacjach dopuszcza się trzech a sportowców z Unii całe mrowie.

I myślisz, że ten 4,5,6 byłby lepszy niż 1,2,3?
Jasne, zdarzają się wyjątki, że czwarty z eliminacji z USA zdobywa rekord świata przed IO i nie może na nich wystąpić, ale to głównie w biegach i w pływaniu, gdzie medali i tak mają na pęczki.
W innych dyscyplinach pomimo swojej najlepszej trójki z USA np. nie zdobywają w ogóle medalu, więc też to tak nie działa jak piszesz.
Owszem, jedynie czego nie mogą zrobić to wystawić dwóch lub więcej reprezentacji w sportach zespołowych, ale tutaj medali się nie nabije.

angst - 2016-08-24, 10:07

Idę o zakład, że gdyby była taka potrzeba, to USA zajęłoby całe podium w koszykówce (i to pewnie zarówno męskiej, jak i damskiej) ;)

Tylko trzeba też pamiętać, że również inaczej wyglądałaby drużyna, w której mogliby grać jednocześnie np. Hiszpanie, Litwini, czy Grecy. Albo w siatkówce Polacy i Włosi.

Pozdrawiam

Angst

zukole - 2016-08-24, 14:35

bbj napisał/a:
I myślisz, że ten 4,5,6 byłby lepszy niż 1,2,3?
Jasne, zdarzają się wyjątki, że czwarty z eliminacji z USA zdobywa rekord świata przed IO i nie może na nich wystąpić, ale to głównie w biegach i w pływaniu, gdzie medali i tak mają na pęczki.
W innych dyscyplinach pomimo swojej najlepszej trójki z USA np. nie zdobywają w ogóle medalu, więc też to tak nie działa jak piszesz.
Załączony obrazek nie ma sensu z dwóch powodów. Po pierwsze Unia Europejska nie jest żadnym państwem i te 331 medali zdobywali sportowcy z różnych (niezależnych) 28 krajów. Po drugie wątpię by przy liczeniu ktoś uwzględnił to, o czym napisał amiga. W każdej konkurencji obowiązywał limit zawodników dla danego kraju (o ile kojarzę najwięcej mogli wystawić lekkoatleci - 3) przy czym zależało to od warunków kwalifikacyjnych (uzyskane minima, pozycje w rankingu). W grach zespołowych każdy zakwalifikowany zespół również nie mógł przekroczyć z góry ustalonej ilości zawodników. To samo dotyczy konkurencji o charakterze grupowym (osady kajakarskie i wioślarskie, drużynowe zawody w łucznictwie, tenisie itd).

Dlaczego limity są ważne w tym momencie? Dobrym przykładem jest pływanie. W każdej konkurencji dany kraj mógł wystawić dwóch zawodników. Jeżeli więc Amerykanie dominowali na pływalni (a tak było), mogli zająć zaledwie 2/3 podium. Ta sama sytuacja dotyczyła tenisistów stołowych z Chin (również mogli wystawić tylko 2 zawodników w singlu). W konkurencjach, gdzie dany kraj mógł wystawić tylko jednego zawodnika, sztuczny twór "UE" "mógł" zająć całe podium, bo ktoś sobie zliczył zawodników ze wszystkich krajów :mrgreen:

Zobaczmy także, ile dany kraj przysłał sportowców do Rio de Janeiro.

Austria = 71
Belgia = 108
Bułgaria = 50
Chorwacja = 88
Cypr = 16
Czechy = 104
Dania = 128
Estonia = 46
Finlandia = 54
Francja = 410
Grecja = 93
Hiszpania = 313
Holandia = 249
Irlandia = 80
Litwa = 67
Luksemburg = 10
Łotwa = 32
Malta = 7
Niemcy = 441
Polska = 242
Portugalia = 95
Rumunia = 98
Słowacja = 51
Słowenia = 63
Szwecja = 164
Węgry = 154
Wielka Brytania = 374
Włochy = 312

USA = 567

Sumując - 3920 vs 567. Oczywiście w skład oby wyników mieszczą się sportowcy rywalizujący w grach zespołowych. Tyle, że tutaj znowu UE może zajmować całe podium :mrgreen:

Jeszcze jedne obliczenia. "UE" 3920:331 = 11,84, USA 567:121 = 4,69. Na 331 medali pracowało 3920 sportowców, czyli prawie co 12 zdobywał medal. W przypadku USA prawie co 5. Powtórzę tylko, że Amerykanie nie mogli przy tym przekroczyć limitu dla danej konkurencji.

Powtórzę. Obrazek jest bez sensu i tak należy go traktować :wink:

bbj - 2016-08-24, 15:08

Można gdybać, ale gdyby UE wystąpiła jako kraj to wynik nie byłby dużo gorszy.

Same dream teamy w sportach zespołowych to pewne złoto, a indywidualnie 3 najlepszych z UE to potęga (jasne, są dyscypliny jak pływanie czy bieganie, gdzie Europa gorzej startuje, ale podobnie tyczy się to USA), oczywiście oprócz koszykówki (tutaj rzeczywiście USA z powodzeniem mogliby zająć nawet z TOP5).

zukole napisał/a:
W grach zespołowych każdy zakwalifikowany zespół również nie mógł przekroczyć z góry ustalonej ilości zawodników. To samo dotyczy konkurencji o charakterze grupowym (osady kajakarskie i wioślarskie, drużynowe zawody w łucznictwie, tenisie itd).

Akurat w wymienionych dyscyplinach Amerykanie nie są faworytami i nawet choćby wystawili po 10 drużyn to mogliby nie zdobyć medalu ;)
Reszta dyscyplin byłaby zdominowana (zresztą w większości została, ale to nic nowego) przez europejczyków (UE), nie ma się co czarować.

PS Widzę, że obrazek wywołał trochę emocji. Nie ma się co tym aż tak podniecać, bo to tylko w ramach ciekawostki ;)

Może lepiej odnieść się do mojego postu o tym co wydarzyło się w Rio?

bbj - 2016-08-24, 22:24

Najbardziej obiektywna klasyfikacja - punktowa:
Rio 2016 - punktowa

zukole - 2017-06-24, 19:46

W dniach 24.07 - 09.08.2020 odbędą się Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Termin odległy i można się zastanowić, dlaczego o tym piszę. Powód jest prosty - powstał Team100, który ma wspierać sportowców w wieku 18-23 lat, przygotowujących się przede wszystkim do igrzysk w Tokio 2020. Każdy ze sportowców ma otrzymywać rocznie około 40 tysięcy złotych.

Lista beneficjentów.

Jest to odmienne podejście niż przed Londynem (2012), gdzie również mieliśmy projekt wspierający sportowców - Klub Polska, lecz ówcześnie dotyczył medalistów wielkich imprez (IO, MŚ i ME).

W składzie Polski na Londyn (stan na 23.06.2012, a więc mógł ulec zmianie) było 222 sportowców (119 członków Klubu). Nie przełożyło się to na worki medali podczas samych Igrzysk, ale pieniędzy na sport nigdy dość :wink:

Dyscypliny, konkurencje oraz liczby uprawnionych do startu sportowców.

Strona IO Tokio 2020 - https://tokyo2020.jp/en/

Cytat za http://www.polskieradio.p...ke-finansowania

Skład IO 2012

bbj - 2017-06-25, 13:02

Każda forma wspierania olimpijczyków jest dobra, mam nadzieję, że tym razem ona będzie skuteczna.
zukole - 2018-01-23, 20:41

Skład reprezentacji Polski na zimowe IO 2018.

Plan transmisji w TVP.

zukole - 2018-02-03, 16:53

zukole napisał/a:
Powód jest prosty - powstał Team100, który ma wspierać sportowców w wieku 18-23 lat, przygotowujących się przede wszystkim do igrzysk w Tokio 2020. Każdy ze sportowców ma otrzymywać rocznie około 40 tysięcy złotych.
https://www.msit.gov.pl/p...ie-team100.html
zukole - 2019-07-24, 19:22

https://sport.tvp.pl/43636137/igrzyska-olimpijskie-tokio-2020-przewidywania-medale-polakow

Oby sprawdziło się bardziej niż mniej :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group