Forum.Gomoku.pl Strona Główna Forum.Gomoku.pl
Forum Polskiego Stowarzyszenia Gomoku, Renju i Pente

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
VCF...
Autor Wiadomość
iraa

Dołączył: 01 Maj 2004
Posty: 58
Skąd: z fotela
Wysłany: 2004-06-21, 01:10   

Barfko napisał/a:
Ale do Twojej ulubionej definicji VCF mój przykład pasuje, są następujące po sobie czwórki. Nie ma tam o tym, że można wygrać szybciej. Niektórzy od razu widzą krótkie VCF a niektórzy potrzebują dłuższego. Na tym polegają definicje, że jak coś pasuje to jest obiektem zdefiniowanym.


ten przyklad do tej definicji nie pasuje. poniewaz zwyciestwo ma byc rezultatem robienia tych czworek. w twoim przykladzie dodatkowe czworki robisz sobie bez zadnego celu.
w VCF chodzi o to, ze kazda z robionych czworek potrzebna jest do konstrukcji finalnego, niemozliwego do zatrzymania, zagrozenia.

zmodyfikujmy nieco twoj przyklad:

__.xxx.__
___ooo___
__oxxx1__
___ooo3__
__oxxx2__
______x__

i teraz:
I. x maja VCF zagrywajac 1,2,3 (lub 2,1,3)
II. x maja 'zwykle' zwyciestwo zagrywajac x w miejsce jednej z .

--
..::aari^^^

'...tylko już mnie nie całuj i nie dotykaj...'
 
 
Barfko 

Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 556
Skąd: 49°25'N8°45'E
Wysłany: 2004-06-21, 01:11   

Na konferencjach przy zupie rozmawia się o pogodzie używając bardzo potocznego języka. Za to jeśli się próbuje mówić ściśle, to najlepiej użyć języka matematyki. Tak się robie w wielu naukach z informatyką na czele.

[ Dodano: 2004-06-21, 01:13 ]
Bez żadnego celu?

Rezultatem tych czwórek?

Trzeba było umieścić te zastrzeżenia w definicji. Równie dobrze mógłbyś teraz dodać, że czwórki mają robić ładny wzorek.
Ostatnio zmieniony przez Barfko 2004-06-21, 01:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
iraa

Dołączył: 01 Maj 2004
Posty: 58
Skąd: z fotela
Wysłany: 2004-06-21, 01:26   

Barfko napisał/a:
No, i mnie zależało wtedy na przykładzie używającym x_x_x, dlatego był kłopot w jednej linijce. Było tam napisane, że najprostszym przykładem VCF używającym x_x_x jest x_x_x_x.


to bylo trzeba dac taki przyklad: oxxx_2_x1x_xo (bo to VCF jest :) )

Barfko napisał/a:
Definicji (porządnej) VCF nie znalazłem w ogóle w sieci. Dlatego uznałem, że aby utrzymać prostotę i ogólność przyjąłem, że jest to dowolna sekwencja ruchów-czwórek prowadząca do otwartej czwórki. Ta definicja nie jest gorsza od żadnej innej,

jest gorsza, poniewaz VCF nie musi prowadzic do otwratej czworki - moze prowadzic do double four (xxx_x_xxx)

Barfko napisał/a:
[...]Tak się motywuje różne definicje, szczególnie nowe.

pozwol nowe definicje tworzyc expertom w danej dzidzinie, a staraj sie korzystac z dostepnych. bedzie cool :wink:

--
..::aari^^^

'...uwierz tego nie ma co na zewntarz...'
 
 
lonewolf 

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 710
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-06-21, 01:33   

W "Kubusiu Puchatku" Królik tak mówi o Sowie Przemądrzałej:

"Trudno nie mieć szacunku dla kogoś, kto potrafi napisać WTOREK, nawet jeśli ten ktoś nie pisze tego całkiem prawidłowo. Ale pisanie to jeszcze nie wszystko. Są dni, w których napisanie WTOREK wcale się nie liczy."

Pozdrawiam,
 
 
iraa

Dołączył: 01 Maj 2004
Posty: 58
Skąd: z fotela
Wysłany: 2004-06-21, 01:38   

Barfko napisał/a:
Bez żadnego celu?

Rezultatem?

Trzeba było umieścić te zastrzeżenia w definicji. Równie dobrze mógłbyś teraz dodać, że czwórki mają robić ładny wzorek.


te zastrzezenia w definicji, a jakze, byly.
przypomne definicje jeszcze raz (moze nie bedzie trzeba do 3x sztuka):
iraa napisał/a:
po polsku to bedzie:
zwyciestwo, ktore jest rezultatem robienia czworek jedna po drugiej.

(wyroznienie moje)

z mojej strony EOT, bo polemika z kims poslugujacym sie argumentami
pt. "trzebabylo dodac ze ma byc wzorek" albo "make mozna uzupelnic do ciasta...",
dodatkowo nie rozumiejacym dyskusji i zarzucajacym innym, ze napisali cos czego nie napisali lub odwrotnie, mija sie z celem.

ps. kaka, dostales ode mnie posta na priv, ale jesli uwazasz, ze nalezy cos skasowac - feel free. ja osobiscie nic bym nie kasowal (ewentualnie zablokowalbym watek).

pozdrawiam wszystkich i zycze trzezwosci umyslu (nawet o 1:13) :twisted:

--
..::aari^^^

'...uwierz tego nie ma co na zewnatrz...'
 
 
Barfko 

Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 556
Skąd: 49°25'N8°45'E
Wysłany: 2004-06-21, 01:44   

Tylko, że eksperci nie zrobili definicji. Przynajmniej porządnej i dostępnej.

Racja, niekoniecznie do otwartej czwórki, tylko do piątki (do otwartej czwórki jest w Renju i to dla czarnych). Definicja u Viraga/Wagnera Tobie się nie podoba, bo chciałbyś do niej jakieś "rezultaty" i "bez żadnego celu" włączyć.

Jeśli się napisze, żę VCF to sekwencja czwórek prowadząca do zwycięstwa, to trzeba zdefiniować inaczej zwycięstwo (baaardzo niefortunny pomysł), bo czy nie jest VCF sekwencja kilku "celowych" czwórek o rezultacie x_xxx_x. No nie, bo po drodze do zwycięstwa jest nie-czwórka. A jednak szkoda sytuacji

__o
__x
__x
__x
x_12x_x

nie nazwać VCF (zresztą RenLib z uporem twierdzi, że to VCF w dwóch ruchach, białymi oczywiście).

Wstyd mi się trochę zrobiło, bo właśnie jestem ekspertem od definicji, szczególnie w teorii gier i nawet mi za to płacą. Oczywiście bycie ekspertem od definicji w gomoku nie oznacza, że się dobrze gra, tylko, że się umie definiować. Podobne jest to do powszechnie znanego faktu, że ryby nie są ekspertami w dziedzinie ichtiologii.

[ Dodano: 2004-06-21, 01:47 ]
iraa napisał/a:

iraa napisał/a:
po polsku to bedzie:
zwyciestwo, ktore jest rezultatem robienia czworek jedna po drugiej.

(wyroznienie moje)

Ależ było rezultatem!!! Wykonuję trzy czwórki i wygrywam! Mogło być rezultatem mniejszej liczby czwórek wykonanych z sensem ale tego w definicji nie było, że ma być jak najmniej!

oxxx1
oxxx2
xxooo
__xxx3_

Są czwórki? Są nawet 3!
Jedna po drugiej? Tak jest!
Zwycięstwo? Owszem!
Rezultatem? A jakże, można było szybciej ale można też dłużej!

W jakim języku mówi iraa? Nie w moim!
Ostatnio zmieniony przez Barfko 2004-06-21, 11:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Ece 
Wielki Admin ;)


Dołączył: 27 Kwi 2004
Posty: 1680
Skąd: Dublin
Wysłany: 2004-06-21, 02:08   

Najgorsze ze w tym temacie wszystko jest na temat i technicznie nie ma sie do czego przyczepic ;)

Prosilbym jednak, aby powrocic do meritum, temat zmienie na "VCF..." po prostu, a zauwazcie, ze mimo iz fajnie jest pospierac sie co do terminologii tu uzytej, kwestia samego VCF zostala rozstrzygnieta, a te dywagacje tak naprawde niczemu konstruktywnemu nie sluza.

Mysle ze wszyscy zgodzimy sie, ze VCF do dojscie do zwyciestwa przez stawianie kolejnych czworek. Definicja prosta i zrozumiala - jesli ktos nie rozumie, to moge jasniej ;)

Ladnie prosze "zadoscuczynic mej suplice", w przeciwnym poczuje sie zignorowany i bede plakal :)

Pozdrawiam

P.S. Cytat z "Kubusia Puchatka" mi sie podoba :-D
 
 
 
Barfko 

Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 556
Skąd: 49°25'N8°45'E
Wysłany: 2004-06-21, 02:22   

Zadośćuczyniam:

W myśl tej definicji Ece dowolnie długa sekwencja czwórek prowadząca do sytuacji x_xxx_x nie jest VCF, co mnie w ogóle nie przeszkadza, ale iraa nazywa to double four czyli już nie czwórka. Warto by to nazwać VCF, bo wtedy działa zdanie "Najpierw blokuj VCF a potem rób trójkę".

[ Dodano: 2004-06-21, 02:27 ]
Mnie zdanie o Sowie przychodzi do głowy często jak czytam podręcznik do PTOS-u, a tutaj jest chybione (i nie na temat), bo właśnie idzie o to, co mamy nazywać wtorkiem, a nie o to, czy wtorek jest fajny.

Przypominam, że temat jest: "Co to jest VCF" a nie, czy wiedza o tym ma znaczenie.
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4871
Skąd: Płock
Wysłany: 2004-06-21, 02:58   

Barfko - jaki masz cel? Żeby ludzie niepoinformowani dowiedzieli się co to jest vcf, czy też nabić jak najwięcej postów lub zaimponować forumowiczom niewiadomoczym? Jeśli chcesz tego pierwszego to przestań ludziom mydlić oczy dywagacjami definicyjnymi jakimiś i przerzuć się na inne tematy. Jeśli któryś z pozostałych dwóch powodów - powodzenia!!!

Tu nie chodzi jaka jest prawidłowa definicja matematyczna czy logficzna vcf, ale co to jest takiego... i nic więcej. Myślę, że pierwsze posty dały wyczerpującą odpowiedź na ten temat, a Ty go na siłę gmatwasz. Jeśli autor tematu doczytał do tej pory to teraz na pewno już nie wie, co to jest ten vcf.

A znasz to? Co to jest koń? Jaki wygląda koń każdy widzi...

Pozdrawiam

Angst

P.S. Proponuję wymianę maili z Nosovsem. Fakt, że ma chyba tylko piątego dana w renju nie znaczy przecież, że ma jakieś pojęcie o czwórkach, których przecież może być zero... Jak się cofa ruchy to są w sumie i na minusie yyyyyyy. Sam zobacz gdzie nas zaprowadziłeś...
 
 
 
Barfko 

Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 556
Skąd: 49°25'N8°45'E
Wysłany: 2004-06-21, 03:00   

Ja rozumiem (i pewnie mi tak zostanie) VCF następuąco:
Dowolna sekwencja czwórek prowadząca do piątki.
Przy czym czwórka to dowolny układ czterech kamieni, który można uzupełnić do piątki i który wobec tego zmusza przeciwnika do bloku. (w oxxxx_xo nie ma czwórki).
Dokładnie tak jak napisałeś Ece, tylko z doprecyzowaniem, co to jest czwórka.

Są tu przypadki zdegenerowane ale mnie to nie przeszkadza.

A przeświadczenie o tym, że musi być tych czwórek ileś i jakieś tam one specjalne muszą być zostawiam innym.

Wszystko, co napisałem jest motywacją do powyższej definicji. Wcale nie zależało mi, na tym, żeby to napisać - pytaliście to odpowiadałem.
Ostatnio zmieniony przez Barfko 2004-06-21, 03:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
lonewolf 

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 710
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-06-21, 03:01   

Barfko napisał/a:
Mnie zdanie o Sowie przychodzi do głowy często jak czytam podręcznik do PTOS-u, a tutaj jest chybione (i nie na temat), bo właśnie idzie o to, co mamy nazywać wtorkiem, a nie o to, czy wtorek jest fajny.

LOL, chłopie! :lol:

Właśnie się wykazałeś niezrozumieniem tekstu na poziomie "Kubusia Puchatka". Bywa... Ale za to wiesz, że "VCT mają strukturę monoidu z elementem neutralnym złożonego z dróg w pewnym drzewie z naturalną operacją konkatenacji". Brawo!

PS Miło się dowiedzieć, że czytujesz podręcznik do PTOS-u, cokolwiek to jest.

Pozdrawiam,
 
 
Barfko 

Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 556
Skąd: 49°25'N8°45'E
Wysłany: 2004-06-21, 03:11   

Co do wymiany maili, Angst, to szkoda gadać ...
Kubusia Puchatka, Lone, nie zrozumiałem tak jak Ty i nic poza tym (na szczęście nie zależy mi na tym, żeby myśleć podobnie do Lone, więc chyba jakoś to zniosę). Ale jak uważasz, że masz monopol na interpretację, to gratuluję.

[ Dodano: 2004-06-21, 03:12 ]
PTOS to debilna nauka o zarządzaniu przedsiębiorstwami. Nie napiszemy maila do Milne, bo nie czyta maili...

Cytat:
Bywa... Ale za to wiesz, że "VCT mają strukturę monoidu z elementem neutralnym złożonego z dróg w pewnym drzewie z naturalną operacją konkatenacji". Brawo!


To akurat sobie wymyśliłem, tak z nudów ... ale chyba nawet dobrze :o)
Chłopcy aleście się na mnie rzucili. Zabawne to jest. Wystarczyło na samym początku przełknąć, że VCF może być zrobiony za pomocą x_x_x i że w sytuacji x_x_x_x jest VCF i nie byłoby sprawy. Każdy przecież widzi co to VCF.

Acha, przecież nikt wam nie każe tego czytać. Algorytm jest następujący: Temat "Co to jest VCF?" - wiem co to jest, rzecz jasna -> nie wchodzę, bo po co? (no chyba, że moim celem jest zaistnieć w każdym temacie).

A w temacie czego oczekujemy od moderatorów napisałem, nie bez przyczyny, że jak się jest dość tępym, to trzeba nie pisać, to może nie wyjdzie na jaw. Mnie wolno, bo reputację mam tu i tak zszarganą (za ten monoid), ponadto nie jestem moderatorem.

To nie ja nas tu doprowadziłem, ale ja z tego miałem najwięcej przyjemności, bo siedzę w domu z gorączką i strasznie mi się nudzi. Mogłem sobie popisać trochę, bo np. Lone z nieukrywaną satysfakcją wyłuszczył nam co tam u Nosovskiego o czwórkach jest ale nie zdobył się na doczytanie do połowy, i trzeba było wyjaśnić. Ponoć wiedza niepełna rodzi nieporozumienia, czy może na odwrót :o)

Bardzo lubię mieć dużą licbę postów i imponować niewiadomoczym. W ogóle w trakcie dyskusji, chodzi o nabijanie albo o imponowanie, względnie o informowanie (tu akurat o tym co to jest VCF).

Otóż dyskusja to proces interaktywny, niekoniecznie mający cokolwiek wspólnego z nabijaniem, informowaniem, czy imponowaniem (w ogóle niewiele z tym wspólnego ma) i dlatego słowo dyskusja jeszcze nie zniknęło ze słownika. A niektórzy ludzie lubią się pospierać. Środowiskiem dla sporów o charakterze publicznym jest tzw. forum.

Koń jaki jest, każdy widzi.
 
 
iraa

Dołączył: 01 Maj 2004
Posty: 58
Skąd: z fotela
Wysłany: 2004-06-21, 16:36   

heh... mialem juz nie pisac, ale po prostu nie moge...
barfko... wez ty sie zastanow co ty mowisz...
to, ze tobie sie definicja pt. j. wágnera i i. virága z jakichs przyczyn nie podoba,
nie oznacza wcale, ze nikt nie stworzyl definicji VCF, ani tym bardziej, ze jest ona niedostepna (jak raczysz sugerowac). jak byk podalem adres, z ktorego mozesz sobie odpowiedni dokument sciagnac i definicje (ta i inne) poczytac. jesli masz co do tej definicji jakies watpliwosci, napisz do szanownych panow maila i zwroc im uwage, ze definicja nie jest porzadna, bo ty masz definicje lepsza... poprawia i bedzie po klopocie.

Barfko napisał/a:
Co do wymiany maili, Angst, to szkoda gadać ...

jasne, bo kim jest dla ciebie nosovski... przeciez on nie umie nawet napisac takiej definicji, zeby pasowala do twojego zdania na temat VCF. na nosovskiego sie mozna powolywac tylko jak to komus pasuje, czytajac ksiazke fragmentami i sugerujac innym (lonewolfowi, ktory przytoczyl inny fragment ksiazki, o ktorym "zapomniales" wspomniec), ze nie maja pojecia i na pewno nie czytali calego textu

Barfko napisał/a:
Kubusia Puchatka, Lone, nie zrozumiałem tak jak Ty [...] Ale jak uważasz, że masz monopol na interpretację, to gratuluję.

ja uwazam, ze to ty sadzisz, ze masz monopol na interpretacje i definiowanie roznych zagadnien... poczytaj sam siebie: 'stworzylem definicje' i inne takie

Barfko napisał/a:
Wystarczyło na samym początku przełknąć, że VCF może być zrobiony za pomocą x_x_x i że w sytuacji x_x_x_x jest VCF i nie byłoby sprawy. Każdy przecież widzi co to VCF.

ja nadal nie widze w sytuacji x_x_x_x nic z VCF wg. definicji ktora podalem (podalem, a nie 'wymyslilem'), jesli ktos widzi, to prosze o informacje, gdzie robimy kolejne czworki.

Barfko napisał/a:
Acha, przecież nikt wam nie każe tego czytać. Algorytm jest następujący: Temat "Co to jest VCF?" - wiem co to jest, rzecz jasna -> nie wchodzę, bo po co? (no chyba, że moim celem jest zaistnieć w każdym temacie).

to po co tu wchodziles? dla mnie algorytm jest inny. ktos pyta co to jest VCF - wiem odpowiadam. a jak ktos mu pisze ze VCF jest jak w jednym ruchu zrobi x_xxx_x to oponuje, poniewaz wg. definicji VCF jest to brednia.

Barfko napisał/a:
A w temacie czego oczekujemy od moderatorów napisałem, nie bez przyczyny, że jak się jest dość tępym, to trzeba nie pisać, to może nie wyjdzie na jaw. Mnie wolno, bo reputację mam tu i tak zszarganą (za ten monoid), ponadto nie jestem moderatorem.

i tego sie bylo trzymac zanim reputacje sobie zszargales.
wczoraj sadzilem, ze potrafisz sie przyznac do bledu, ale wyedytowales swoje posty zmieniajac diametralnie moje zdanie o tobie.

nie pozdrawiam

--
..::aari^^^

'...The snake behind me hisses/What my damage could have been...'
 
 
Barfko 

Dołączył: 30 Kwi 2004
Posty: 556
Skąd: 49°25'N8°45'E
Wysłany: 2004-06-21, 16:36   

Małe streszczenie:

Zaczynam od niefortunnego momentu, w którym ośmieliłen się uznać, że x_x_x_x to VCF dla x.

Iraa spytał, czy jestem pewien, odpowiedziałem, że nie i podałem przykład człowieka, który uważa inaczej: Nosovsky. (Może jaśniej dla niektórych: Nosowskiego użyłem nie jako eksperta, tylko dla pokazania, że ma inne zdanie na temat sytuacji x_x_x_x).

Podałem motywację dla uznania sytuacji x_x_x_x za VCF powołując się na przykłady podobnych definicji.

Angst uznał, że jak jest Fours, to muszą być dwie. I chwała mu za to. Nie podobała mu się moja motywacja, co i tak dla mnie nie ma znaczenia, bo ja się od początku przy niczym nie upierałem. Dodatkowo zauważyłem, że liczba mnoga w nazwie klasy obiektów nie musi oznaczać, że jest ich więcej niż jeden.

Iraa usiłował przekonać mnie, że moje motywacje są głupie (chociaż motywacje nie mogą być prawdziwe, czy głupie, bo są tylko motywacjami) a ja ich nieco broniłem. Przy okazji dowiedziałm się od niego, że uważam Nosovskiego za eksperta, który ma potwierdzać moje tezy. Nawet zamieścił tryumfująco mail od niego. Hmmm ...

Lone też się wziął za Nosowskiego, bo chciał zakończyć dyskusję (bardzo mądry jest przecież) i doczytał do połowy. To wskazałem, że do połowy, a w ogóle przypomniałem, że Nosovsky nie był mi potrzebny do potwierdzenia mojej definicji, tylko po to by pokazać, że właśnie używa innej. (Chodzi to o to, że jest relatywizm.)

Angst chce, żebym mailował. No mailowałem z sześcioma ludzmi publikującymi nt. gomoku (że też dałem się wciągnąć w takie coś). Wszyscy napisali, że x_x_x_x można uznać za VCF. Ale nie było sensu tego przytaczać, bo jak bym zapytał, czy x_x_x_x można nie uznać za VCF, to pewnie też by potwierdzili, bo rzecz jasna można też nie uznać, zależy co się lubi.

I tu wracamy do sedna, można uznać lub można nie uznać, tylko warto ustalić, czy można, żeby się na wzajem rozumieć.

Jeśli zauważę, że szanowni dysputanci powyższego streszczenia nie zrozumieli, to wyłączam się.

P.S. 1
Definicja Viraga mnie się podoba. Do niego też napisałem mail.
P.S. 2
Po drodze popełniłem kilka literówek i przeoczeń (wstyd mi za nie), np., że zwycięstwo wymaga Open Four, że nie dopisałem tych czawórek, i że Nosovskiego Nosovsem nazywałem. To spowodowało tryumf iraa, który wyłapał te błędy. Winszuję.
P.S. 3
Iraa nie jest w stanie strawić faktu, że każde zwycięstwo mogło być efektem VCF, bo wtedy termin ten nie miałby racji bytu. Otóż każde zwycięstwo jest efektem VCT, a mimo to termin ten wprowadzono, i ma się on dobrze (bo jest pożyteczniejszy od VCF).

[dodano 24 czerwca 2004 00:04]
Barfko napisał/a:
Przesyłam mail jaki dziś dostałem na temat VCF od jednej z osób, którą o to zapytałem, to taki profesorek z UofC Berk (od kryptografii), którego kiedyś spotkałem, i który coś tam regularnie tworzy na temat Pente pod licencją GPL. Jest Imigrantem z Europy i ma trochę niewyparzony język (w ogóle mamrocze coś ciągle pod nosem :o)), więc chyba nie ma sensu przytaczać części o "niedorozwiniętych przygłupach". Zresztą mnie też się oberwało, bo z początku miałem jakieś tam zastrzeżenie do tego, co napisał. Nazwał mnie matołem i potem już nie miałem zastrzeżeń, może tak trzeba właśnie czasami:o) Przesłałem mu tekst ze swojego streszczenia, mniej więcej, z prośbą o wyjaśnienie, czy jestem nieprzytomny. Nie o to chodzi, czy mam rację, bo mail wcale tego nie mówi. Ale jest w tym fajna treść i musiałem się zastanowić, żeby zrozumieć, że to dobre. Gdybym miał coś w życiu napisać o gomoku, to chyba na tym bym się oparł i olał VCF w ogóle.
*
(...) There’s my advice. First, make sure you’re talking about the same game. VCF means different things in every one of them. There are four groups of winning combinations:
A: by mere putting the fifth stone
B: by forcing the opponent to block under the threat of leading to A in the consecutive move
C: by forcing the opponent to block under the threat of leading to B in the consecutive move
D: any kind of winning strategy but the one of the above.
Thus, A means your immediate victory, B means victory lest the opponent has A, C implies your victory lest the opponent has B, and C means your victory lest the opponent has B. For instance, it is known that the one that begins a Gomoku game has a strategy from the group D).
Regardless to the game you play (moje: Gomoku, Renju, Pente) VCF may be uniformly characterized as the group B. The situation you inquire about (moje: x_x_x_x), under the rules of Gomoku falls in the group B, therefore, it is reasonable to call it VCF. Alas! Your buddies disagree to that, and prefer to call it a Double Four. So be it, you must agree to it if you still want to talk to them. (...)
 
 
iraa

Dołączył: 01 Maj 2004
Posty: 58
Skąd: z fotela
Wysłany: 2004-06-21, 17:09   

Barfko napisał/a:
Tylko, że eksperci nie zrobili definicji. Przynajmniej porządnej i dostępnej.

rozumiem, virag i wagner to nie eksperci (wskaz prosze expertow, ktorzy mogli by taka definicje sformulowac, osobiscie napisze do nich maila z prosba)

Barfko napisał/a:
Definicja u Viraga/Wagnera Tobie się nie podoba, bo chciałbyś do niej jakieś "rezultaty" i "bez żadnego celu" włączyć.

heh... a jednak do trzech razy sztuka...
tym razem wersja angielska, zeby nie bylo, ze wina lezy w tlumaczeniu:
Cytat:
A win that results from making fours one after another.

pogrubienie moje. zauwaz wiec, expercie od definicji (jak sam sie okreslasz), ze cytowani panowie raczyli w definicji zauwazyc, ze wygrana ma byc rezultatem robienia czworek.
w twoim pierwszym przykladzie zrobienie (lub nie zrobienie) dodatkowych czworek nie ma zadnego wplywu na zwyciestwo, takze zwyciestwo nie jest rezulatatem ich zrobienia.
co juz napisalem, ale widocznie nie pojales (bo czytasz ponoc wszystko z uwaga)

Barfko napisał/a:
A jednak szkoda sytuacji

__o
__x
__x
__x
x_12x_x

nie nazwać VCF (zresztą RenLib z uporem twierdzi, że to VCF w dwóch ruchach, białymi oczywiście).

ty naprawde nic nie rozumiesz...
renlib slusznie twierdzi, bo to jest VCF.
VCFem nie jest x_x1x_x, bo w tej sutuacji nie robimy czworek 'jedna po drugiej' tylko robimy dwie naraz.



Barfko napisał/a:
Wstyd mi się trochę zrobiło, bo właśnie jestem ekspertem od definicji, [...]Oczywiście bycie ekspertem od definicji w gomoku nie oznacza, że się dobrze gra, tylko, że się umie definiować.

znaczy sie, ze ekspertem od definicji nie jestes, bo jak zauwazyles, ekspert powinien umiec definiowac, a twoje definicje nie trzymaja sie ladu i skladu...
b. ciekawe zas jest to, ze po wykazaniu w nich niescislosci nabierasz wody w usta i nie wykazujesz bledow w rozumowaniu wykazujacym ich niespojnosc i alogicznosc, a jedynie bijesz piane wprowadzajac w dyskusje taka ilosc 'trudnych slowek' jaka tylko jestes w stanie odnalezc i powolujac sie na maile wymieniane z "6cioma grubymi rybami od gomoku renju i pente", ktorzy "generalnie przyznaja ci racje"

Barfko napisał/a:

[ Dodano: 2004-06-21, 01:47 ]
iraa napisał/a:

iraa napisał/a:
po polsku to bedzie:
zwyciestwo, ktore jest rezultatem robienia czworek jedna po drugiej.

(wyroznienie moje)

Ależ było rezultatem!!! Wykonuję trzy czwórki i wygrywam! Mogło być rezultatem mniejszej liczby czwórek wykonanych z sensem ale tego w definicji nie było, że ma być jak najmniej!

oxxx1
oxxx2
xxooo
__xxx3_

Są czwórki? Są nawet 3!
Jedna po drugiej? Tak jest!
Zwycięstwo? Owszem!
Rezultatem? A jakże, można było szybciej ale można też dłużej!

W jakim języku mówi iraa? Nie w moim!

w twoim jezyku nikt nie mowi...
powtorze: wykonanie zagran 1 i 2 nie maja wplywu na zwyciestwo, wiec zwyciestwo nie jest rezultatem tych zagran.
czy to jest niejasne? jesli masz jakies watpliwosci, zacytuj fragment oznaczony kolorem czerwonym i odnies sie do niego (inaczej: udowodnij, ze zwyciestwo jest rezultatem zrobienia czworek 1 i 2 i bez tego zwyciestwa nie ma)

--
..::aari^^^

'...protect me from what I want...'

[ Dodano: 2004-06-21, 17:39 ]
tutaj mialem sie odniesc do reszty posta, ale zgodnie z sugestia lonewolfa dam sobie spokoj. jak ktos chce zachowalem text i moge poslac na priv.

Barfko napisał/a:
P.S. 2
Po drodze popełniłem kilka literówek i przeoczeń (wstyd mi za nie), np., że zwycięstwo wymaga Open Four, że nie dopisałem tych czawórek, i że Nosovskiego Nosovsem nazywałem. To spowodowało tryumf iraa, który wyłapał te błędy. Winszuję.

tak grube przeoczenia, jak napisanie, ze zwyciestwo wymaga open four sam poprawiales (od tego, nomen omen, sie zaczelo). a pisanie, ze wylapywanie twoich literowek spowodowalo moj triumf uwazam za co najmniej brak dobrego wychowania i kultury osobistej (o co do tej pory cie nie podejzewalem), bo jedyna osoba, ktora moznaby posadzic o lapanie tu literowkek jestes ty.

PS. prosze moderatora o skomentowanie tej kwestii.

--
..::aari^^^

'...protect me from what I want...'
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group