Forum.Gomoku.pl Strona Główna Forum.Gomoku.pl
Forum Polskiego Stowarzyszenia Gomoku, Renju i Pente

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Youth World Champs in Renju 2008
Autor Wiadomość
Peaceman 


Dołączył: 22 Mar 2005
Posty: 298
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: 2008-08-11, 22:27   Youth World Champs in Renju 2008

Chłopaki czekamy na relacje z turnieju :)

Pilnie śledziłem wyniki z turnieju i jestem z was dumny! Remis Puhola z Aivo i Attila, zwyciestwo Artiego z Timo i Johanem, Yossiego z Lentsem, 6 miejsce Muchala i 7 Puholka to spore sukcesy naszych olimpijczyków! (nie ostatnie miejsce Kota tysz :P )

Chłopaki, pochwalcie się czymś więcej :)
_________________
Peace&Love
 
 
 
Muchal 

Dołączył: 12 Maj 2005
Posty: 701
Skąd: Bietigheim (DE)
Wysłany: 2008-08-11, 22:47   

ja jestem dumny z tego ze jechaliśmy estończyków w piłe jak chcieliśmy ;p;p , ale ogolnie to ciesze sie najbardziej chyba ze zwyciestwa z Tamadą i z Puholkiem ;p wyjazd oceniam jak najbardziej pozytywnie, organizacja turnieju superprofesjonalna (ciekawe czy w Polsce tak bedzie kiedyś), same pozytywy, bardzo ciekawi ludzie, mam nadzieję, że w Polsce bedzie coraz więcej turniejów Renju bo tylko tak możemy utrzymać kontakt z RIFem...

dostalem najnowsze numery czasopisma renju "The Renju World" dla naszego stowarzyszenia, mam je przekazać prezesowi czy jak?

Ants byl bardzo zadowolony z naszego przyjazdu i mówił ze nie moze sie doczekać dobrego turnieju w Renju w Polsce, którego na pewno nie opuści... może byśmy się zmobilizowali i zorganizowali takie mmp jak kilka lat temu?

ale wracając jeszcze do wyjazdu to wg mnie wypadlismy nieźle i to powinno nas zmobilizować do rozpowszechnienia renju w polsce :)

pozdro
_________________
If the problem can be solved there is no use worrying about it, if it can't be solved worrying will do no good.
 
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4869
Skąd: Płock
Wysłany: 2008-08-11, 23:18   

Również gratuluję chłopakom walecznej postawy i kilku naprawdę ciekawych wyników :) Po cichu liczyłem, że ktoś wciśnie się na podium, ale chyba było trochę za ciasno na górze ;)

Na pewno widać za to, że polscy gracze to nie outsiderzy świata renju i trzeba się z nimi liczyć :)

Pozdrawiam

Angst

P.S.
Muchal napisał/a:
organizacja turnieju superprofesjonalna (ciekawe czy w Polsce tak bedzie kiedyś)

Co było takiego, czego brakuje u nas? Co moglibyśmy poprawić?
 
 
 
Muchal 

Dołączył: 12 Maj 2005
Posty: 701
Skąd: Bietigheim (DE)
Wysłany: 2008-08-11, 23:29   

angst napisał/a:
Muchal napisał/a:
organizacja turnieju superprofesjonalna (ciekawe czy w Polsce tak bedzie kiedyś)

Co było takiego, czego brakuje u nas? Co moglibyśmy poprawić?

podobało mi się bardzo, że zawsze rundy były rozpoczynane na czas (sędziowie po kolei na każdym stole włączali czas temu, kto powinien zaczynać), długi czas gry (to raczej może być możliwe tylko w takich turniejach kilkudniowych), ładna szkoła, udekorowana, wszędzie jakieś kropki i napisy renju ( mi to sie podobało) , każdy dostał długopis dwukolorowy (niebieski, czerwony- w jednym długopisie dwa wkłady i jeszcze z napisem RENDŹU :) ) do zapisu partii, każdy dostał koszulkę, w rogu sali turniejowej był zasłoniety kotarą kącik jedzenia, gdzie cały czas były napoje i kanapki, gracze w trakcie rundy na stołach nie mogli miec zadnego jedzenia ani picia ale mogli iśc tam do tego kącika :) po ceremoni rozpoczecia YWC był poczestunek i szampan , ogolnie były 3 takie poczestunki, na rozpoczęciu, na 20 lecie RiFu bodajże w czwartek, i na zakonczenie, po kazdym dniu partie były wklepywane do neta przez organizatorów praktycznie całymi nocami :) bardzo ładne dyplomy, każdy dostał ze swoim zdjęciem zrobionym z ukrycia (jak mysli nad partią) niektóre były na prawde fajne :) każdy dostał jakiś upominek, na ceremoniach otwarcia i zamkniecia turnieju były fajne prezentacje o turniejach poprzednich i na zakonczeniu o tym obecnym ( krotki film ) a także występy śpiewaków, jednego dnia pojawiła sie nawet estońska telewizja, bylismy w normlanych estonskich wiadomościach (Ants udzielał wywiadu)...

to takie pierwsze co mi na mysl przyszło mówiąc ze superprofesjonalna, jak mi się coś przypomni to jeszcze dopisze :)
_________________
If the problem can be solved there is no use worrying about it, if it can't be solved worrying will do no good.
 
 
 
Peaceman 


Dołączył: 22 Mar 2005
Posty: 298
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: 2008-08-11, 23:50   

Szkoda, że nie ma jeszcze pojedynku Puhi vs. Muchal na renju.net chętnie bym oblukał. A od Tamady powinieneś dostać łatwe wciry, ale chłopaczyna zaczął coś niepotrzebnie kombinować :P

Yossi ładnie grał chociaż nie znał pewnie teorii za specjalnie, szkoda że Polakom oddawał punkty :)

CO do profesjonalizmu rozgrywek to się moge tylko zgodzić... Generalnie cały świat renju potrafi zorganizować porządny turniej oprócz nas... W końcu przestańmy się zastanawiać w czym problem a zacznijmy działać w kierunku rozwoju renju. Nie wspomne już o opóźnianiu zawodów, ale takie smaczki jak różne gadżety czy sędziowie rozpoczynający mecze dodają profesjonalizmu rozgrywkom i na pewno zachęciłyby większą liczbę graczy do przyjazdu. Tutaj pewnie pojawi się odwieczny problem "oh nie mamy pieniędzy". Przynajmniej widzimy od czego trzeba zacząć...

Tak w sumie to żałuje że nie wpadłem, mocna ekipa się zjawiła, 3 turnieje, Attila na żywo, tanie piwo i fajne imprezy :)
_________________
Peace&Love
 
 
 
president_devil 


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 200
Skąd: Szadek
Wysłany: 2008-08-12, 00:52   

Też żałuję, że nie mogłem pojechać. Tym bardziej, że jak widzę poziom był wysoki i trochę turniejowego doświadczenia by się przydało nawet jakbym miał zająć ostatnie miejsce.

Muchal napisał/a:
dostalem najnowsze numery czasopisma renju "The Renju World" dla naszego stowarzyszenia, mam je przekazać prezesowi czy jak?


Możesz zeskanować i przesłać mi na maila. :P
_________________
Geniusz może mieć swoje ograniczenia, ale głupota nie jest tak upośledzona.
 
 
 
Muchal 

Dołączył: 12 Maj 2005
Posty: 701
Skąd: Bietigheim (DE)
Wysłany: 2008-08-12, 09:18   

Peaceman napisał/a:
Szkoda, że nie ma jeszcze pojedynku Puhi vs. Muchal na renju.net chętnie bym oblukał.

CO do profesjonalizmu rozgrywek to się moge tylko zgodzić... Generalnie cały świat renju potrafi zorganizować porządny turniej oprócz nas... W końcu przestańmy się zastanawiać w czym problem a zacznijmy działać w kierunku rozwoju renju. Nie wspomne już o opóźnianiu zawodów, ale takie smaczki jak różne gadżety czy sędziowie rozpoczynający mecze dodają profesjonalizmu rozgrywkom i na pewno zachęciłyby większą liczbę graczy do przyjazdu. Tutaj pewnie pojawi się odwieczny problem "oh nie mamy pieniędzy". Przynajmniej widzimy od czego trzeba zacząć...


zdecydowanie popieram, jeśli nasze stowarzyszenie chce się wybić to powinno zwrócić większą uwage na rozwój renju. Ostatni turniej był hmmm półtora roku temu? przecież to śmieszne :) Na arenie międzynarodowej tylko renju ma jakiekolwiek znaczenie, gomoku jest traktowane marginalnie, zupełnie odwrotnie jest u nas w stowarzyszeniu...

Peaceman napisał/a:
Szkoda, że nie ma jeszcze pojedynku Puhi vs. Muchal na renju.net chętnie bym oblukał.

może lepiej nie :) miałem porażke tak jak z Tamadą :) ogólnie głupie gry mialem, albo mega pech, ale mega fart :)
_________________
If the problem can be solved there is no use worrying about it, if it can't be solved worrying will do no good.
 
 
 
Chaosu 


Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 1200
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-12, 23:26   

president_devil napisał/a:
Muchal napisał/a:
dostalem najnowsze numery czasopisma renju "The Renju World" dla naszego stowarzyszenia, mam je przekazać prezesowi czy jak?


Możesz zeskanować i przesłać mi na maila. :P


. . .Powinieneś przekazać mi, mam stowarzyszeniowe archiwum. Do wglądu na miejscu także presidentowi jakoś mogę podrzucić, a poza tym to chyba jest do wglądu w internecie? Czy tylko archiwalne?
_________________
now back to the Gene Krupa syncopated style
 
 
 
Muchal 

Dołączył: 12 Maj 2005
Posty: 701
Skąd: Bietigheim (DE)
Wysłany: 2008-08-12, 23:39   

Chaosu napisał/a:


. . .Powinieneś przekazać mi, mam stowarzyszeniowe archiwum. Do wglądu na miejscu także presidentowi jakoś mogę podrzucić, a poza tym to chyba jest do wglądu w internecie? Czy tylko archiwalne?


Przekaże ci w Bytomiu.
_________________
If the problem can be solved there is no use worrying about it, if it can't be solved worrying will do no good.
 
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4869
Skąd: Płock
Wysłany: 2008-08-13, 00:36   

Peaceman napisał/a:
Tutaj pewnie pojawi się odwieczny problem "oh nie mamy pieniędzy". Przynajmniej widzimy od czego trzeba zacząć...

Dokładnie - to bolączka nie tylko tego, ale i poprzednich Zarządów. Swoją drogą ciekawe, jak konstruuje swój budżet RIF, bo chyba składki to zdecydowanie za mało. Nie wiem dokładnie jak to wygląda, ale chyba nie mają problemów z dofinansowaniem graczy (pamiętam jak w Pardubicach Ants dołożył do przyjazdu naszych, a na koniec znalazł jeszcze fundusze, żeby zachęcić do zostania Adifka :) ).

Zawsze mnie ciekawiło, czym gracze renju zajmują się w życiu codziennym, że np. taki Ando moze sobie pojechać na kilka lat na Tajwan. My mamy problem z uciułaniem na wyjazd na drugi koniec Polski, co przekłada się na frekwencję...

W Estonii to chyba grają w renju w szkołach, jak my w piłkę na WF. Nie wiem, jak jest w innych krajach.

Dość ważny wydaje mi się wyjazd do Cieszyna - może będzie można w końcu pogadać spokojnie o tych sprawach z Alesem i pozostałymi Czechami...

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
Peaceman 


Dołączył: 22 Mar 2005
Posty: 298
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: 2008-08-13, 01:09   

RIF stworzył Youth International Renju Fund do którego corocznie wpływają donacje z większości federacji renju, największą porcję wrzucają japończycy. Fundusz jest również zasilany przez rządy niektórych krajów. Dzięki temu młodziaki mogą pojechać na turnieje mistrzowskie. Ants dostaje również jakieś pieniądze na prowadzenie swojej szkoły renju z urzędu miasta.
Na ME w Havlickach Ales zorganizował świetny turniej z 5-6 sponsorami, więc to nie argument że cięzko jest znaleźć sponsora. Potrzeba nam po prostu kilku aktywistów, którzy są w stanie coś zorganizować.
Czasami wydaje mi się, że po prostu dobrze nam z tym jak jest teraz. Na swoich turniejach dobrze się bawimy, mamy piwko, fajną atmosfera a jeśli ktoś chce wziąc udział w poważnym turnieju to niech jedzie do Czech, Estonii, Szwecji etc.
_________________
Peace&Love
 
 
 
maestro 
Administrator
Prezes



Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 1722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-13, 02:50   

angst napisał/a:
Co było takiego, czego brakuje u nas? Co moglibyśmy poprawić?


Prócz tego co zostało wymienione wspomne jeszcze o tym, że:
- na sali niemal zawsze panowała idealna cisza w czasie gier (a często znajdowało się tam 50, 60 czy więcej osób, nie kilkanaście)
- turniej został doskonale rozplanowany jako kilkudniowa impreza - granie, posiłki, spanie i wieczorne rozrywki - wszystko w jednym miejscu
- sprzęt na odpowiednim poziomie: wyłącznie gobany (a nie jakieś zawijające się plansze) oraz nowoczesne, elektroniczne zegary
- co dzień gry zaczynały się o 9 rano, a nie o 11 czy 12; powinniśmy o tym szczególnie pamiętać, bo w weekend każda godzina jest tym bardziej cenna
- "fun area" - ci, którzy chcieli analizować swoje gry czy ćwiczyć podczas trwania rund, robili to w oddzielnej sali, nie przeszkadzając grającym

angst napisał/a:
Zawsze mnie ciekawiło, czym gracze renju zajmują się w życiu codziennym, że np. taki Ando moze sobie pojechać na kilka lat na Tajwan.


Hmm.. to faktycznie ciekawe :)

Peaceman napisał/a:
Generalnie cały świat renju potrafi zorganizować porządny turniej oprócz nas... W końcu przestańmy się zastanawiać w czym problem a zacznijmy działać w kierunku rozwoju renju.


Właśnie. Za rok w rolę organizatorów znów wcielą się Czesi - Mistrzostwa Świata w renju oraz w gomoku w Pardubicach. Może więc lepiej już od dziś zacząć myśleć, czy nie zaangażować się w organizację za 2 lata, np. następne YWC lub EC.

Peaceman napisał/a:
Czasami wydaje mi się, że po prostu dobrze nam z tym jak jest teraz. Na swoich turniejach dobrze się bawimy, mamy piwko, fajną atmosfera a jeśli ktoś chce wziąc udział w poważnym turnieju to niech jedzie do Czech, Estonii, Szwecji etc.


Dokładnie.

Wracając jeszcze do relacji z samych Mistrzostw, to był to całkiem udany wyjazd. Niecodzienna okazja i rozegrać czy pooglądać na żywo partie zawodników ze ścisłej czołówki. Nie zabrakło niespodzianek, jak zwycięstwo Attili w turnieju z okazji 20-lecia RIFu, a także wielu niezwykłych sytuacji jak dziwnie długi pojedynek Puholka z Aivo :) czy rywalizacja na czas pomiedzy Karlssonem a Skuridinem.

Turniej pokazał, że mając dużo czasu można powalczyć niemal z każdym. Oczywiście w renju potrzebna jest jeszcze znajomość teorii, zresztą co dzień ćwiczyliśmy jakieś otwarcia próbując niektórych wariantów. Po grach aktywne spędzanie wieczorów - koszykówka, czyli narodowy sport Estończyków, albo piłka nożna. Do nieopuszczania budynku zachęcała piękna, wiecznie deszczowa pogoda.

Poza rozgrywkami były też ceremonie, a zwłaszcza uroczystość z okazji 20-lecia RIFu. W przemówieniu z tej okazji Peter Jonsson wspominał o ustaleniu nowych zasad renju w przeciągu najlbliższych 4 lat (zresztą już w tym 6-rundowym turnieju obowiązywał system odrzucania sposród trzech możliwych zasad: RIF rule, Taraguchi rule i Soosorv rule), a także o rozwoju gomoku i renju w Europie Środkowej czy dążeniach do profesjonalizacji renju. Później był wspominiany już wcześnie bankiet.

Podsumowując, moje wrażenia z Estonii są pozytywne. Pomimo długiej i męczącej podróży oraz różnych innych niedogodności warto było wybrać się i wziąć udział w tak wyjątkowym turnieju. Mistrzostwa były znakomitą okazją do zebrania doświadczeń. Wiele z nich wynieśliśmy - gobany, kamienie... ;) Jak dla mnie, to na pewno nie jest ostatni taki turniej, w którym biorę udział.
_________________
Vivre à bout de souffle
 
 
Muchal 

Dołączył: 12 Maj 2005
Posty: 701
Skąd: Bietigheim (DE)
Wysłany: 2008-08-13, 11:23   

angst napisał/a:

Zawsze mnie ciekawiło, czym gracze renju zajmują się w życiu codziennym, że np. taki Ando moze sobie pojechać na kilka lat na Tajwan.

W Estoni ktoś coś wspominał, że Ando jest zwykłym nauczycielem języka angielskiego :)
angst napisał/a:

W Estonii to chyba grają w renju w szkołach, jak my w piłkę na WF. Nie wiem, jak jest w innych krajach.

To nie jest prawda. W Estoni tak na prawde jest tylko jeden klub renju, w Tallinie. Ants opowiadał ze mają zamiar dopiero robić prezentacje na uczelniach i w szkołach. Tak na prawde w Estoni nie ma aż tak mega dużo graczy, tylko u nich nikt sie nie wyłamuje, po prostu dochodzą nowi, nie to co w Polsce...
_________________
If the problem can be solved there is no use worrying about it, if it can't be solved worrying will do no good.
 
 
 
Peaceman 


Dołączył: 22 Mar 2005
Posty: 298
Skąd: Syreni Gród
Wysłany: 2008-08-13, 14:47   

Czy puholek na pewno wrócił do domu? :)
_________________
Peace&Love
 
 
 
bad_mojo 
recenzent ludzkości


Dołączył: 10 Lip 2004
Posty: 1572
Skąd: Konstancin-Jez.
Wysłany: 2008-08-15, 00:28   

Ja jestem ciekaw jak to jest w z wyrównaniem szans renju w porównaniu do swap2. Czy rzeczywiście jest tak, że musi być reguła fauli czarnych, żeby szanse były w pełni wyrównane?
_________________
Think for yourself. Question authority. / People tell me what to say, what to think and what to play.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group