Forum.Gomoku.pl Strona Główna Forum.Gomoku.pl
Forum Polskiego Stowarzyszenia Gomoku, Renju i Pente

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: maestro
2014-09-23, 20:48
Mistrzostwa Świata Gomoku i Renju 2011
Autor Wiadomość
Ankst
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-14, 14:48   

Do którego moge sie zarejestrować?
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3811
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-24, 15:29   

Za 8 dni początek Mistrzostw Świata renju i gomoku. W związku z tym mała zabawa :-) .
Jako, że ciężko byłoby obiektywnie wytypować 6. graczy z QT gomoku, proponuję zabawić się w wytypowanie 5. graczy renju, których widzicie w turnieju A.

Uczestnicy QT :

10 Hiroshi Okabe 2536 QT
22 Xiaohan Dai 2464 QT
23 Norihiko Kawamura 2459 QT
26 Ants Soosorv 2448 QT
32 Mikhail Kozhin 2416 QT
42 Huang-Yu Lin 2369 QT
55 Katsumi Kise 2335 QT
58 Maxim Karasyov 2332 QT
60 Ko-Han Chen 2327 QT
63 Konstantin Nikonov 2322 QT
87 Shunsuke Kamiya 2258 QT
93 Takayuki Ono 2252 QT
113 Evgeny Sumarokov 2213 QT
121 Albert Poghosyan 2199 QT
136 Tord Andersson 2174 QT
166 Nizami Eybatov 2120 QT
175 Andrey Khramov 2099 QT
205 Monika Zowadova 2061 QT
208 Renee Pajuste 2053 QT
256 Torbjorn Blomstedt 1967 QT
264 Martin Hobemagi 1944 QT
272 Ales Rybka 1922 QT
I-Cheng Hou brak danych :-)
Bing-Hong Chiang brak danych :-)
 
 
Gacul 

Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 50
Skąd: Bukowina Tatrz.
Wysłany: 2011-07-24, 15:37   

1. Hiroshi Okabe
2. Maxim Karasyov
3. Tord Andersson
4. Norihiko Kawamura
5. Ants Soosorv
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4869
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-07-24, 16:50   

zukole napisał/a:
Jako, że ciężko byłoby obiektywnie wytypować 6. graczy z QT gomoku, proponuję zabawić się w wytypowanie 5. graczy renju

Ciężko, nie ciężko, czemu nie spróbować? :)

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3811
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-07-26, 17:51   

angst napisał/a:
czemu nie spróbować


Adrian Fitzermann, Piotr Małowiejski, Piotr Bieniek, Paweł Tarasiński, Maciej Nowakowski, Michał Żukowski :mrgreen:

Jeśli nie, to może ktoś z grupki : Victor Balabhai, Oleg Bulatovski, Sheng-Min Lin, Vlada Nipoti :-)

Renju :

Hiroshi Okabe, Ants Soosyrv, Huang-Yu Lin, Maxim Karasyov, Konstantin Nikonov.
 
 
bano

Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 11
Skąd: Czech Republic
Wysłany: 2011-07-26, 21:06   

Renju:
1. Xiaohan Dai
2. Maxim Karasyov
3. Norihiko Kawamura
4. Hiroshi Okabe
5. Ants Soosorv


gomoku:
Krayeva Tatiana
Pestereva Maria
Rachitskaya Viktoria
Mirme Madli
Lin Sheng-Min
Nipoti Vladimir
_________________
el muchacho espanol
 
 
bano

Dołączył: 08 Mar 2009
Posty: 11
Skąd: Czech Republic
Wysłany: 2011-07-26, 21:19   

bano napisał/a:
2. Maxim Karasyov


zasmiast karasyova Tord Andersson
_________________
el muchacho espanol
 
 
an_24


Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 144
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-07, 16:19   

Kwalifikacje - wyniki:

1. Vladimír Nipoti 6,5
2. Adrian Fitzermann 5.0
3. Maciej Nowakowski 5.0
4. Michal Zukowski 4.5
5. Štěpán Tesařík 4.5
6. Piotr Bieniek 4.5
7. Villem Mesila 4.0
8. Pawel Tarasinski 4.0
9. Sheng-Min Lin4.0
10. Bjorn Lind
11. Viktor Balabhai
12. Nikolay Poltaratskiy
13. Oleg Bulatovsky
14. Břetislav Krček
15. Maria Pestereva
16. Piotr Malowiejski
17. Milan Capák
18. Viktoria Rachitskaya
19. Tatyana Krayeva
20. Argo Lillemaa
21. Kjetil Nossum
22. Rain Staub
23. Aki Savik


Po 6 rundach /zostało 5/
1. Attila Demján 5.5
2. Artur Tamiola 4.5
3. Gergő Tóth 3.5
4. Ko-Han Chen 3.5
5. Michal Zukowski 3.5
6. Vladimír Nipoti 3.0
7. Bjorn Lind 2.5
8. Pavel Laube 2.5
9. Maciej Nowakowski 2.5
10. Adrian Fitzermann 2.0
11. Stepan Tesarik 2.0
12. Villem Mesila 1.0
 
 
 
maestro 
Administrator
Prezes



Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 1722
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-07, 16:48   

W tabeli jest błąd, Villem Mesila miał 4,5 punktu i 6-te miejsce, a Piotr Bieniek też 4,5 ale 7-me miejsce.
_________________
Vivre à bout de souffle
 
 
Ankst
[Usunięty]

Wysłany: 2011-08-07, 19:25   

A kto to jest mesila i Chen?
 
 
ermijo 


Dołączył: 07 Maj 2005
Posty: 1954
Skąd: N49°37`E20°42`
Wysłany: 2011-08-07, 22:00   

Może ten Ants doszedł do wniosku, że i tak nie masz szans na pierwszą trójcę mistrzostw renju ale mimo wszystko chciał być sklasyfikowany jako 12..sty.
Jakie sa przepisy? Jeśli gracz zrezygnuje z gry, to jest niesklasyfikowany i na jego miejsce wchodzi dodatkowy gracz z turnieju kwalifikacyjnego czy może isć do domu ciesząc się 12. "miejscem w kieszeni" ?
_________________
Always: "Homo ludens"
Never: "Homo faber"
 
 
an_24


Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 144
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-08, 07:38   

Cytat:
A kto to jest mesila i Chen?


Villem Mesila - Tallinn, Estonia
http://renju.net/people/w...p?people_id=996

Ko-Han Chen - Taipei, Chinese Taipei
http://renju.net/people/w...p?people_id=117
 
 
 
an_24


Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 144
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-08, 18:57   

Rundy 7/8
1. Attila Demján 6.5 /7 gier/
2. Artur Tamiola 5.5 /8 gier/
3. Michal Zukowski 4.5 /7 gier/
4. Gergő Tóth 5.0 /8 gier/
5. Vladimír Nipoti 5.0 /8 gier/
6. Bjorn Lind 4.5 /8 gier/
7. Ko-Han Chen 3.5 /8 gier/
8. Adrian Fitzermann 3.0 /8 gier/
9. Maciej Nowakowski 3.0 /8 gier/
10. Pavel Laube 2.5 /8 gier/
11. Stepan Tesarik 2.0 /8 gier/
12. Villem Mesila 2.0 /8 gier/
 
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4869
Skąd: Płock
Wysłany: 2011-08-14, 13:13   Huskvarna 2011 - relacja by Angst

Mistrzostwa Świata Gomoku i Renju 2011 to już historia, nie sposób jednak powstrzymać się od podzielenia z wrażeniami/wspomnieniami z tego turnieju. Moja relacja będzie nieco różniła się od dotychczasowych, gdyż mniej będzie w niej precyzyjnych opisów konkretnych dni (a było ich w zasadzie ponad 10), a także samych partii (można je było znaleźć nieomal na żywo w Internecie) i przebiegu turnieju, a więcej odczuć, jakie towarzyszyły tej imprezie oraz spostrzeżeń na jej temat.

W przypadku tak istotnego i z założenia czaso- oraz kosztochłonnego wydarzenia, niezwykle ważny był fakt znalezienia odpowiedniej ekipy, która mogłaby wybrać się na Mistrzostwa Świata. Spory w tym udział miał Arczi, który od pewnego momentu przejawiał chęć wyjazdu do Szwecji, a także namawiał do gry w Mistrzostwach pozostałych graczy. Wydawało się, że Polska reprezentowana będzie przez 5 osób, jednak ostatecznie do Huskvarny udało się 7 zawodników, a od samego początku podkreślaliśmy, iż stanowimy drużynę, co oznaczało m.in. dość równomierne rozłożenie kosztów (nawet jak ktoś za późno zarezerwował bilet na samolot :P ), za co chłopakom chciałbym w tym miejscu bardzo podziękować :) W połączeniu z pozyskaniem dofinansowania z RIF oraz wkładem od tajemniczego sponsora (jeszcze raz dzięki Alice! ;) ) oznaczało to relatywnie optymalne obniżenie kosztów całej wyprawy na jedną osobę (abstrahując od kosztów utrzymania w Szwecji, ale to już odrębna historia).

Obawiałem się bardzo elementów logistyczno-organizacyjnych związanych z tak długim i dalekim wyjazdem, jednak na szczęście wszystko potoczyło się po naszej myśli. Trzeba tu podkreślić, iż dla 5 osób (Adifek, Arczi, Gacul, Maestro i ja), które zdecydowały się na podróż moim samochodem (a do Płocka samochodem Arcziego) oznaczało to od około 10 do ponad 24 godzin w drodze (w jedną stronę), a skutki ogólnego „zmęczenia materiału” odczuwam do tej pory. W celu uniknięcia spóźnienia na prom byliśmy w gdyńskim porcie nieco wcześniej, ale nie stanowiło to problemu, gdyż czas wypełnił nam swoimi opowieściami kierowca tira, Pan Krzysztof (pozdrowienia!), który mógłby bez problemu konkurować z najlepszymi polskimi kabaretami (większość historii rozpoczynał od słów „nie uwierzycie mi” :) ). Na miejsce dotarliśmy stosunkowo wcześnie i zgodnie z planem, co pozwoliło na odpowiednie zebranie sił przed czekającymi nas grami. W szkole, gdzie odbywał się turniej, czekała na nas już większość mieszkających tam graczy (w tym z polskiej ekipy Utratos i Zukole, którzy do Szwecji dotarli samolotem). Mimo, że warunki, zwłaszcza jak na darmowe, były naprawdę dobre (wynajęte łóżka z materacami oraz kilka łazienek w szkole, przy czym prysznice w oddzielnym budynku), to początek nie należał do najweselszych, bo w ciągu kilku godzin pierwszej nocy do pokoju wpadły nam 3 szerszenie (a Zukole uzyskał przydomek hornet-killer :) ).

Wszystkie dni w Huskvarnie (z wyjątkiem dnia przerwy – niedzieli) wyglądały dość podobnie. Rano odbywała się jedna z rund, a w ciągu dnia, zależnie od turnieju, rozgrywane były 2 lub 3 partie (nie licząc turniejów blitza). W przerwach pomiędzy grami trzeba było znaleźć czas na prysznic, drzemkę, coś do jedzenia (najczęściej w restauracji „tureckiej”, gdzie zaprzyjaźniony pracownik wymyślał nam różnego rodzaju „discounty”), rozpracowanie następnego rywala (tu trzeba podkreślić często drużynowy charakter analiz), ogólny relaks (wszystko zależnie od czasu i potrzeb). Ponieważ graliśmy w różnych turniejach (po zakończeniu kwalifikacji) dodatkowo szukało się zawsze kogoś do towarzystwa (no może poza prysznicem :P ). Wieczorami (i to w zasadzie dość późnymi, niekiedy do samego rana) część osób spała, inni analizowali, a reszta szukała różnego rodzaju rozrywek. Najczęściej jednak większość graczy mieszkających w szkole lądowała w kuchni, aby oddawać się ulubionemu zajęciu w Huskvarnie, czyli tzw. grze w mafię (oj, o tym można byłoby pewnie napisać oddzielną relację :D ). Niektórzy wybierali też tenis stołowy, ale najczęściej starczało czasu na obie formy relaksu (głównie kosztem snu ;) ).

Wydaje mi się, że właśnie wspólne spędzanie czasu i integracja graczy z różnych krajów były czynnikami wyróżniającymi ten turniej spośród innych. Nie stanowiła specjalnej przeszkody bariera językowa (mówiło się zwykle po angielsku, rosyjsku, polsku, czesku i estońsku, a czasem też po chińsku), za to zabawa była przednia i można było się sporo o sobie dowiedzieć, lepiej poznać. Oczywistym jest, że ranga turnieju wymuszała poważne podejście do niektórych spraw, niemniej jednak zawody w Huskvarnie zapamiętam głównie ze względu na niesamowitą atmosferę. Było sporo żartów, wspólnego biesiadowania, rozmów na tematy spoza gomoku. Ciekawym i miłym akcentem było np. pojawienie się na Mistrzostwach siostry Gergo, która dość szybko i bezproblemowo wkomponowała się w grupę, mimo że nie gra w żadną z naszych gier. Moment rozstania z wszystkimi przyjaciółmi ze świata gomoku i renju nie należał do łatwych, a niektórym dostarczył sporo wzruszeń.

Istotnym elementem, oczywiście poza samymi grami, było tradycyjne Walne Zgromadzenie RIF w dniu wolnym, w trakcie którego miałem po raz kolejny zaszczyt reprezentować nasz kraj. Liczę, że składane w jego trakcie deklaracje, a także kontynuowane „w kuluarach” dyskusje zaowocują ożywieniem w świecie gier „five in a row” (poszukuje się m.in. nowych otwarć w renju i gomoku, Komisja Gomoku ma za zadanie doprowadzenie do równowagi pomiędzy gomoku i renju w RIF; nie udało się niestety znieść zasady veta, ale przynajmniej poruszono tę kwestię, a z punktu widzenia graczy na pewno istotny jest fakt, iż przyszłe Mistrzostwa Europy Gomoku, na Węgrzech lub w Czechach w 2012 r., będą drużynowe, a nie indywidualne).

Jeżeli chodzi o aspekty sportowe, to przyznam, iż skupiałem się jedynie na wynikach Polaków i całym turnieju gomoku. Mimo, iż Arcziemu nie udało się obronić tytułu (wydaje się, że jednak zasłużenie wygrał Attila), to Polacy jako drużyna mogą na pewno mówić o świetnym występie, potwierdzającym znaczenie Polski w świecie gomoku (dwie osoby na podium – Arczi i Zukole, dwie kolejne osoby w top 7 – Adifek i Utratos, a także Maestro na podium turnieju B, a niedaleko za nim ja i Gacul).

Ze swojej gry jestem generalnie zadowolony, choć gdyby nie zepsute dość bezmyślnie gry odpowiednio z Linem i Denimem, miałbym szansę na awans do Turnieju A lub wygraną w Turnieju B. Nie żałuję swojej decyzji o wystartowaniu w Renju B, gdyż miałem okazję rywalizować z prawdziwymi zawodowcami (jak np. Takayuki Ono), co może zaowocować w przyszłości i było ciekawym doświadczeniem. „Po drodze” udało się też wystartować w turniejach blitz renju i connect 6, zatem w trakcie całego pobytu rozegrałem łącznie bodajże 49 gier turniejowych! Do tego trzeba dodać co najmniej 15-20 gier w mafię, sporo czasu spędzonego przy stole do ping-ponga (w tym gra książką w „bieganego” :P ), a także kilka turniejów NT – tam naprawdę nie było czasu na nudę :)

Od strony organizacyjnej trzeba pochwalić Szwedów za bardzo dobre przygotowanie. Wszystko było w zasadzie dopięte na ostatni guzik, może poza kilkoma niuansami (przejściowe „kłopoty” z prysznicami, czasem zbyt późne parowanie rund). Do minusów turnieju należy na pewno zaliczyć ceny żywności w Szwecji (mniej więcej dwa razy wyższe niż w Polsce), co równoważone było jednak darmowym noclegiem. Samo miasto jest bardzo ładne (szczególnie jeziora, widok z góry, na której odbywała się impreza zamknięcia i pod którą wjeżdżałem chyba z 6 razy :) ). Dodatkową atrakcją była możliwość korzystania z darmowego basenu oraz dość swobodny dostęp do Internetu w szkole.

Nie jestem w stanie opisać wszystkiego, za dużo było po prostu wrażeń i emocji, stąd też moja dość lakoniczna relacja. Takie turnieje pozostają w pamięci na całe życie i nikt z Polaków nie żałował, iż zdecydował się na przyjazd. Dla mnie momentem najbardziej zapadającym w pamięć będzie gromki aplauz po wyczytaniu mojego nazwiska podczas wręczania dyplomów w trakcie ceremonii zamknięcia Mistrzostw (pewnie dzięki psikusowi Polaków, ale co tam :P ), chyba nawet głośniejszy niż w przypadku czołowych graczy z poszczególnych turniejów :D

Dziękuję jeszcze raz bardzo polskim współtowarzyszom tej wyprawy, bez których nie byłoby to na pewno to samo, a także organizatorom i wszystkim graczom (oraz osobom im towarzyszącym) z innych krajów! :) Zapewniam Was, iż jeżeli tylko możliwości na to pozwalają, warto wziąć udział w podobnej imprezie. Kto wie, może za dwa lata odbędzie się ona znów w dość dogodnej lokalizacji (np. w Polsce) ;)

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3811
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-08-15, 14:55   

http://www.tv4play.se/nyh...videoid=1841416
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group