Forum.Gomoku.pl Strona Główna Forum.Gomoku.pl
Forum Polskiego Stowarzyszenia Gomoku, Renju i Pente

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
The Tournament (TT)
Autor Wiadomość
rakdar 


Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 330
Skąd: Toruń
Wysłany: 2012-09-09, 23:34   

angst napisał/a:
Organizatorzy "nie przyszli" - oglądałem wczoraj mecz i nie spodziewałem się wystarczającej frekwencji, co potwierdziłem osobiście w godzinie rozpoczęcia turnieju, więc troszkę naginasz fakty. Nie mamy obowiązku, choć staramy się, grać w każdym turnieju.

Też oglądałem mecz, co nie przeszkodziło mi wejść na zaplanowany TT. Nie byłem tam sam, ale jeśli nie ma nikogo do akceptowania, to ludzie nie czekają tak jak główna podpora NT i TT :wink: . Więc nie pisz o naginaniu faktów, bo nawet jeśli wpadłeś o 22.15, to przecież praktycznie nie miało to żadnego znaczenia. Grać nie macie obowiązku, ale TT to nie oficjal gdzie akcepty są automatyczne :P
_________________
Niektórym nie przeszkadza gdy są opluwani. Widocznie lubią deszczową pogodę...
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4864
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-09-10, 11:04   

Nie byłeś sam? Ja widziałem tylko Ciebie, a potrzebne są minimum 4 osoby. Nic na to nie poradzę, jeżeli ktoś zdecydował się pójść sobie wcześniej (tak jak niektórzy wychodzą w trakcie), a czy wynikało to z nieobecności Organizatorów, to chyba ciężko powiedzieć jednoznacznie.

Gdyby byli chętni, to turniej by się odbył.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
Magda 


Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 476
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-09-10, 11:19   

Dariusz widzę się targnie do zostania trzecim organizatorem turnieju TT.
_________________
...
 
 
 
rakdar 


Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 330
Skąd: Toruń
Wysłany: 2012-09-10, 14:02   

Angst, i jak z tym czytaniem ze zrozumieniem? Gościu przychodzi na imprezę, a tu nie ma żarcia i picia (akcepty). Gościu wychodzi. Może zebrałoby się z 5-6 osób (też mizernie), może nie, ale z braku wyżerki nie mieli na to szansy :P
_________________
Niektórym nie przeszkadza gdy są opluwani. Widocznie lubią deszczową pogodę...
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4864
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-09-10, 14:42   

Ojej, ale nie było 5-6 osób, a nawet 4. Gość przychodzi na imprezę i czeka na jej rozpoczęcie, a potem dopiero narzeka, że nie podano jedzenia :) W naszym przypadku zakładając zasadę, że jemy tylko z co najmniej 3 towarzyszami biesiady.

Zdarzało się rozpoczęcie akceptów niedługo przed rozpoczęciem tura, a i były turnieje z lekkim opóźnieniem. Jeszcze raz podkreślam, że gdyby były 4 osoby (oprócz mnie), to turniej na pewno by się odbył.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
Magda 


Dołączyła: 27 Kwi 2010
Posty: 476
Skąd: Katowice
Wysłany: 2012-09-10, 14:50   

Dobra, biorę to na siebie. To JA nie poinformowałam Piotrka, że mnie nie będzie, żeby zrobić akcepty. Zadzwonił mi telefon i musiałam nagle wyjść z domu. Mam na to świadka jak coś. Którego wszyscy dobrze znacie.

Więc bardzo, bardzo, bardzo mocno Cię Dariuszu przepraszam! Obiecuję poprawę.

M.
_________________
...
 
 
 
rakdar 


Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 330
Skąd: Toruń
Wysłany: 2012-09-10, 18:40   

angst napisał/a:
Jedni z poprawek innych wyciągają wnioski, a inni biorą to do siebie.

Magda, to nie chodzi o ten głupi turniej. To wycinek z polemiki z templarem. Tutaj angst pisze jakieś dyrdymały, aby jak zawsze wyszło na jego. Wystarczyło nic nie pisać, albo że się spóźniłem i możliwe że z tego powodu nie odbył się turniej. Tyle.
_________________
Niektórym nie przeszkadza gdy są opluwani. Widocznie lubią deszczową pogodę...
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4864
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-09-10, 20:40   

Jakie dyrdymały? Stajesz się coraz bardziej irytujący z tym swoim narzekaniem i oczywiście jak zwykle bez żadnych argumentów. Magda Cię przeprosiła, chociaż zupełnie nie miała za co, a że w Twoim wyobrażeniu moja obecność spowodowałaby nagłe pojawienie się kilku dodatkowych osób, to już inna historia.

Jeszcze raz napiszę - gdyby było komu grać, to turniej by się odbył, po to tam wszedłem w godzinie rozpoczęcia turnieju i byłeś tylko Ty w pokoju.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
rakdar 


Dołączył: 23 Wrz 2008
Posty: 330
Skąd: Toruń
Wysłany: 2012-09-10, 21:24   

No cóż, nic dodać nic ująć, tak trzymaj :wink:
_________________
Niektórym nie przeszkadza gdy są opluwani. Widocznie lubią deszczową pogodę...
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3791
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-10, 21:51   

Przyjście organizatora na minutę przed startem turnieju ( jak też później) jest błędem.
 
 
maestro 
Administrator
Prezes



Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 1719
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-09-10, 22:04   

Nie chcę atakować angsta i Magdy, ale rakdar i zukole mają rację. Sam niejednokrotnie wychodziłem z pokoju turnieju prywatnego (nie w NT, ale w zwykłych turach) gdy na 2-3 minuty przed rozpoczęciem nie było organizatora i nie widziałem w statystykach, żeby w ostatnim czasie pojawiał się na kurniku. Wówczas chętni do gry często zakładają, że tur jednak się nie odbędzie.
_________________
Vivre à bout de souffle
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4864
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-09-10, 22:44   

Panowie, odpuściliście sobie swojego czasu NT, więc grzeczność/przyzwoitość nakazywałaby się nie wtrącać, bo nie ukrywam, że wygląda to nieco dziwnie.

Zamiast dopomóc polepszeniu frekwencji, deliberujecie ile minut przed turniejem powinien pojawić się Organizator. Zgadzam się, iż mogłoby to mieć wpływ na frekwencję/ewentualną rezygnację zainteresowanych, tylko że nie było tych mitycznych chętnych. Inna sprawa, że naprawdę nie rozumiem tego podejścia. Gracze są od grania, a organizatorzy od organizowania. Jeżeli turniej nie odbywa się z powodu braku organizatora (a nie braku chętnych), to rzeczywiście jest dobry moment, aby zadać pytanie, co się stało i po zapoznaniu z wyjaśnieniami ewentualnie ponarzekać/skrytykować. Jak ktoś wychodzi na minutę przed rozpoczęciem nie czekając choćby na wszelki wypadek do końca, to dla mnie znaczy, że wcale nie miał ochoty zagrać.

Dlaczego w świecie gomoku (pewnie nie tylko) tak trudno przychodzi każdemu coś zaoferować/zbudować/kontynuować, a tak łatwo jest wylewać swoje żale? Rakdara jeszcze "rozumiem", bo jest konsekwentny w swoim zachowaniu, ale Was już niestety nie.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3791
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-09-10, 23:14   

Cytat:
Panowie, odpuściliście sobie swojego czasu NT, więc grzeczność/przyzwoitość nakazywałaby się nie wtrącać, bo nie ukrywam, że wygląda to nieco dziwnie.

Czyli pisać w tym temacie możesz Ty, Magda i rakdar? Reszta albo nie gra wcale albo gra od święta ( jak ja ), więc w pewien sposób również odpuszcza.

Co do swojego postu, to pisałem ogólnie. Nie będę zakładał ilu ma być chętnych, by obecność organizatora w pokoju miała sens. Chyba lepiej jest zapobiegać, prawda?

Jeżeli zaś chodzi o "konsekwentność", to fakt że trochę czasu na sprawy organizacyjne NT poświęciłem nie oznacza, że będę się we wszystkim zgadzał z obecnymi organizatorami.
 
 
maestro 
Administrator
Prezes



Dołączył: 27 Lis 2005
Posty: 1719
Skąd: Kraków
Wysłany: 2012-09-11, 00:04   

Wyraziłem jedynie swoją opinię dotyczącą ogólnego funkcjonowania turniejów prywatnych, nie tylko NT/TT. Sytuacji z piątku w ogóle nie oceniam i nikomu nie stawiam żadnych zarzutów. Jak doskonale wiesz, z krytycznymi opiniami rakdara dotyczącymi NT/TT nie zgadzałem się często, a może nawet bardzo często ;) co nie znaczy, że każdą jego uwagę można zrzucić na karb jego tendencji do narzekania. Po prostu przedstawiłem swoje zdanie twierdząc, że tym razem potraktowałeś go niesłusznie i przedstawiłeś zupełnie nieprzekonującą argumentację w sprawie obecności organizatorów.
_________________
Vivre à bout de souffle
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4864
Skąd: Płock
Wysłany: 2012-09-11, 00:54   

maestro napisał/a:
potraktowałeś go niesłusznie i przedstawiłeś zupełnie nieprzekonującą argumentację w sprawie obecności organizatorów.

Poproszę o rozwinięcie, bo nie rozumiem. Chciałbym napisać to już po raz ostatni - w momencie planowanego rozpoczęcia turnieju nie było wystarczającej ilości graczy - był tylko Rakdar, więc turniej nie mógł się odbyć. Rozumiem dyskusję, w której są argumenty za przychodzeniem dużo wcześniej, namawianiem graczy na grę, itp. Ja nigdy nie twierdziłem, że mogę to robić i mam na to czas. Przyszedłem sprawdzić, czy pomimo ostatniej tragicznej frekwencji i na domiar złego meczu reprezentacji, będą chętni do rozegrania turnieju (minimum 4 osoby), aby w razie czego zrobić akcepty. Jedna osoba, nawet najbardziej aktywna, to za mało, aby turniej się odbył. Jeżeli jakimś sposobem okazałoby się, że nagle pojawiły się te 4 osoby, to turniej zostałby rozegrany (w najgorszym razie z lekkim opóźnieniem), ale to nie groziło, bo najzwyczajniej nie było komu grać.

Możliwe, że gdybym przyszedł 2-3 minuty wcześniej, to nagle zjawiłby się tłum osób i mielibyśmy świetny turniej. Nie ma możliwości, aby w jakikolwiek sposób to sprawdzić, więc uważam, że nie jest to najlepszy moment do krytykowania Organizatorów, a już szczególnie przez osoby, które znają temat od podstaw i same doświadczały różnych tego typu sytuacji.

Jaki już pisałem Rakdarowi się nie dziwię - od początku na każdym kroku "wspiera" Organizatorów (nie tylko NT/TT) i tylko czeka na okazję, aby napisać kilka mądrych słów w temacie. Tym razem ewidentnie na wyrost, nawet bardziej niż zwykle, więc zareagowałem.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group