Forum.Gomoku.pl Strona Główna Forum.Gomoku.pl
Forum Polskiego Stowarzyszenia Gomoku, Renju i Pente

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Klasyfikacje Igrzysk Olimpijskich.
Autor Wiadomość
amber_gold 

Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 49
Skąd: Kątownia
Wysłany: 2016-08-05, 11:07   

Zukole, stwierdzenie "nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik" to bardzo spory eufemizm :)
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-06, 14:33   

http://sportowefakty.wp.p...z-wyniki/polska
http://ig24.pl/rio-2016-s...5-i-6-sierpnia/
http://sport.tvp.pl/rio/25851771/program
https://www.google.pl/web...l%2Cnull%2C0%5D
 
 
amber_gold 

Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 49
Skąd: Kątownia
Wysłany: 2016-08-14, 10:32   

Czyli jak zawsze, wielka napinka a medali bedzi emniej niż rok temu. Przegrywamy niemal wszystko i to z krestesem, a porazki Radwańskiej, Kszczota, i innych pewniaków sa kwintesencją tego dramatu. Jedyny pozytyw...to testy braci zielińśkich.
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-14, 11:26   

Ja jestem zadowolony z kolarstwa szosowego, z wioślarstwa oraz z tenisa stołowego (owszem medale są nierealne, ale za to trafili z formą i np. z Japończykami grali jak równy z równym).
Reszta to niestety "rozczarowanie, porażka, szok" - co można znaleźć codziennie w nagłówkach na portalach internetowych.
Medali - niespodzianek póki co brak, a bez tego nie da się zdobywać medale uwzględniając wpadki faworytów.
Niektórzy typowali powtórkę z Atlanty (nie wiem na jakiej podstawie), a tymczasem zapowiadają się najgorsze IO w historii.
Został jeszcze tydzień igrzysk i mam nadzieję, że będzie te 10 medali :/
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4884
Skąd: Płock
Wysłany: 2016-08-14, 19:07   

No i niestety Piotr Myszka wpisał się w ten negatywny trend.

Mnie najbardziej rozczarowali na razie chyba pływacy, no i na pewno Adam Kszczot. Przestaliśmy się już chyba na dobre liczyć w sportach walki, a dobija afera dopingowa w podnoszeniu ciężarów.

Faktycznie, przyjemnie się oglądało Polaków sprawiających kłopot Japończykom w tenisie stołowym.

Nadal mamy jeszcze parę szans, więc może 10 się uda, ale to chyba już taki plan maksimum teraz.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3847
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-15, 03:03   

bbj napisał/a:
tenisa stołowego (owszem medale są nierealne, ale za to trafili z formą i np. z Japończykami grali jak równy z równym).
Trafili na mecz drużynowy, bo indywidualnie szybko przegrali (2. runda Wang 2-4 ze Słoweńcem Tokiciem, Dyjas 0-4 z Rosjaninem Szibajewem).

Wioślarstwo, kolarstwo szosowe + siatkarki plażowe (wyszły z grupy w debiucie), Majchrzak i Czerniak (pływanie) oraz badmintonowy mikst Zięba/Mateusiak (jedyni spoza Azji w 1/4) na plus. Reszta* wystartowała mniej więcej na swoim poziomie lub wyraźnie poniżej oczekiwań (m.in. Kawęcki, Świtkowski, Radwańska, Białecka).

Oprócz siatkarzy i szczypiornistów warto śledzić zmagania w kajakarstwie, kolarstwie górskim, lekkoatletyce, podnoszeniu ciężarów (Bartłomiej Bonk broni brązowego medalu
z Londynu), taekwondo, zapasach i żeglarstwie (Przybytek/Kołodziński w klasie 49er). Coś na pewno jeszcze wpadnie :wink:

Plan transmisji.
Harmonogram.

* Nie dotyczy startów lekkoatletów (o tych może na koniec igrzysk).
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3847
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-22, 13:38   

Igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro zakończone.

Tabela medalowa Rio 2016.
Dla porównania wyników zamieszczam też tabelę medalową z poprzednich letnich igrzysk - Londyn 2012.

Medale w Londynie zdobywali reprezentanci 85 krajów (54 wróciły z co najmniej jednym złotym), w Rio de Janeiro tych krajów było 86 + sportowcy startujący pod flagą olimpijską (złoty medal przypadł 58 krajom + jeden złoty dla niezależnych olimpijczyków).

Pierwsze miejsce utrzymały Stany Zjednoczone (z tą samą ilością złotych, ale 17 medali łącznie więcej). Chiny zamieniły się miejscami z Wielką Brytanią i dla Azjatów były to dużo gorsze zawody. 12 złotych (18 ogólnie) medali mniej niż w Londynie.

4. miejsce utrzymała Rosja, choć poprzednio zdobyła 26 medali więcej. Różnica bierze się z niedopuszczenia do startu w Brazylii m.in. lekkoatletów (poza Darią Kliszyną) i sztangistów, którzy w Londynie wywalczyli odpowiednio 18 i 6 krążków.

Top10 pod względem złotych medali uzupełniają: Niemcy, Japonia, Francja, Korea Południowa, Włochy i Australia. Kraje te (poza Japonią) były w 10 również na poprzednich igrzyskach. Wspomnieni reprezentanci "Kraju Kwitnącej Wiśni" zdobyli 5 (wygrana m.in. w badmintonie i pływaniu), a nasi zachodni sąsiedzi 6 (3 w strzelectwie, przy zerowym dorobku medalowym w tej dyscyplinie podczas poprzednich IO) złotych więcej niż w Londynie.

Wyraźny spadek zanotowała Ukraina. 20 (6 złotych) w Londynie przy zaledwie 11 (2 złote) medalach w Rio de Janeiro. W klasyfikacji medalowej wyprzedziła nas dorobkiem srebrnych krążków. Z 19. na 43. lokatę spadli również Czesi, którzy choć zdobyli tyle samo medali (10), to tym razem tylko dżudoka Lukáš Krpálek stanął na najwyższym stopniu podium. W drugą stronę wywindowała Hiszpania. Ponownie 17 medali, lecz tym razem 4 złote więcej.

Swoją klasę potwierdzili lekkoatleci kenijscy, którzy zdobyli wszystkie medale dla swojego kraju. 6/13 było z najcenniejszego kruszcu. Największy konkurent na bieżni - Etiopia, zdobył 8 medali, ale tylko jeden złoty (Almaz Ayana w rekordowym biegu na 10000 metrów kobiet).

Gospodarze igrzysk zdobyli 2 medale więcej niż w Londynie, ale dzięki 7 złotym uplasowali się na 13. miejscu. Brazylijczycy okazali się najlepsi chyba w dwóch dla siebie najważniejszych dyscyplinach - piłce nożnej mężczyzn (po raz pierwszy w historii) oraz męskiej siatkówce.

Jak na tym tle wypadła reprezentacja Polski? Zdobyliśmy 11 medali (2 złote, 3 srebrne i 6 brązowych) co uplasowało nas na 33. miejscu (poprzednio ex aequo 30. z Azerbejdżanem).
11 medali to najlepszy dorobek od igrzysk w Sydney (2000 rok), ale ponownie mamy tylko 2 złote.

Kilka medalowych szans uciekło. Zarówno tych w miarę pewnych przed startem (Fajdek, kobieca 4 w kajakarstwie, Kawęcki) jak i walczących do samego końca w zawodach (Maria Andrejczyk 2 cm do podium w rzucie oszczepem, Piotr Myszka tracący medal w ostatnim wyścigu RS:X czy szczypiorniści minimalnie przegrywający półfinałową batalię z późniejszymi triumfatorami). Tak to już jednak w sporcie jest, że nie wszyscy faworyci (czy też w naszym wypadku szanse medalowe) spełniają oczekiwania. Na szczęście zdarzają się też niespodzianki i dla mnie taką jest Oktawia Nowacka.

Po świetnym występie na planszy szermierczej objęła prowadzenie w zawodach. Pływanie oraz jazda konna (w przeciwieństwie do jeździectwa, pięcioboiści losują konie ;) ) nie przyniosły zmiany rezultatu i o wszystkim decydował bieg połączony ze strzelaniem. Gdyby celniej strzelała, gdyby nie przydarzyła się kontuzja w okresie przygotowawczym i pobiegła szybciej? Oczywiście teraz gdybanie nic nie zmieni. Jest medal i z tego (jak i pozostałych 10) należy się cieszyć.

Igrzyska w liczbach - sport.tvp.pl
Najwięcej medali na głowę - sport.tvp.pl

Nie wiem jak dla Was, lecz dla mnie czas rozgrywania Igrzysk wyglądał podobnie do przedstawionego tutaj :P
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-22, 23:17   

Przed Rio założyłem, że będę zadowolony ze 14 medali Polaków.
Niestety nie udało się tego uzyskać, ale na przyszłość jednak trzeba też się skupić na jakości, a o tym nie napisałem.
Wolałbym tylko 7 medali złotych (7-0-0), niż 14 brązowych (0-0-14). Nie tylko chodzi o klasyfikacje medalową (choć miejsce z pewności wpływa na odbierany końcowy sukces/porażkę), ale też o potencjalne szanse na następnych IO.

Zgadzam się z tym co napisał zukole w większości. Dodam tylko, że mnie nie satysfakcjonuje 2-3-6. To słaby wynik jak na Polskę, nie ma co ukrywać i zadowalać się tym.
Sami sobie tym "pomogliśmy" poniekąd fatalną postawą polskich reprezentantów głównie z początkowej części igrzysk. Ilość przegranych/beznadziejnych wyników w pierwszych rundach (etapach) szokuje i jest nie do zaakceptowania.
Dodatkowo tragiczna postawa jednego z największych pewniaków do złota na IO - Fajdka (kurs na zwycięstwo 1,07 :rotfl: ) oraz afera dopingowa.

Są też dyscypliny na plus jak całe kolarstwo (szosowe, górskie, torowe). Tutaj na pewno mogliśmy być dumni z naszych sportowców, którzy walczyli tak jak powinno.

Jeśli chodzi o sytuację medalową krajów z lat 1996 - 2016 to wkleję tylko kilka zdjęć (za dużo roboty, kto chce może sobie obejrzeć niektóre Wykresy IO ).

Na początek Wielka Brytania.

Chyba ten wykres oddaje wszystko. Jeden wielki sukces sportowy. Od kraju, który przywoził mniej medali od Polski po potęgę przegrywającą tylko z USA i to w całe 20 lat.
Zmiana systemu, edukacji sportowej przynosi żniwo po bardzo skrytykowanych igrzyskach w Atalancie.

Ciekawostka, dwa kraje z Oceanii i dwie różne sytuacje.
Nowa Zelandia - progres:


Australia regres:



W Polsce nie ma od Aten na szczęście takiego spadku (postępu też nie), ale w niektórych krajach sytuacja staje się dramatyczna.
Rumunia:


Podobnie jest na Kubie...


Dobry występ Japonii to znak, że za 4 lata będą gospodarzem i z pewnością ich celem będzie zrobienie najlepszego wyniku w historii.

Odrodziła się Grecja z 0-0-2 z 2012 roku na 3-1-2 w Rio.

Pozytywne jest to, że Polska ma kilku świetnie zapowiadających się juniorów (głównie lekkoatletyka czy Robak w taekwondo).

zukole napisał/a:


Nie wiem jak dla Was, lecz dla mnie czas rozgrywania Igrzysk wyglądał podobnie do przedstawionego tutaj :P

Mam tak samo jak Ty... :p

zukole napisał/a:

Najwięcej medali na głowę - sport.tvp.pl

To nic nie oddaje (wg tego Indie są już na wieczność najgorszym krajem wszech czasów w sporcie). Ja już to ilość medali na sportowców profesjonalnych...
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-23, 19:27   

Gdyby ktoś chciał porównywać potencjały USA z Unią Europejską w sporcie...

 
 
amiga_500 


Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 98
Skąd: pcimie wielkie
Wysłany: 2016-08-23, 22:07   

To niestety tak nie działa ,Amerykanów w eliminacjach dopuszcza się trzech a sportowców z Unii całe mrowie.
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-24, 00:07   

amiga_500 napisał/a:
To niestety tak nie działa ,Amerykanów w eliminacjach dopuszcza się trzech a sportowców z Unii całe mrowie.

I myślisz, że ten 4,5,6 byłby lepszy niż 1,2,3?
Jasne, zdarzają się wyjątki, że czwarty z eliminacji z USA zdobywa rekord świata przed IO i nie może na nich wystąpić, ale to głównie w biegach i w pływaniu, gdzie medali i tak mają na pęczki.
W innych dyscyplinach pomimo swojej najlepszej trójki z USA np. nie zdobywają w ogóle medalu, więc też to tak nie działa jak piszesz.
Owszem, jedynie czego nie mogą zrobić to wystawić dwóch lub więcej reprezentacji w sportach zespołowych, ale tutaj medali się nie nabije.
 
 
angst 
Viceprezes
Kapitan IRP

Dołączył: 28 Kwi 2004
Posty: 4884
Skąd: Płock
Wysłany: 2016-08-24, 09:07   

Idę o zakład, że gdyby była taka potrzeba, to USA zajęłoby całe podium w koszykówce (i to pewnie zarówno męskiej, jak i damskiej) ;)

Tylko trzeba też pamiętać, że również inaczej wyglądałaby drużyna, w której mogliby grać jednocześnie np. Hiszpanie, Litwini, czy Grecy. Albo w siatkówce Polacy i Włosi.

Pozdrawiam

Angst
 
 
 
zukole 
Członek Zarządu


Dołączył: 04 Paź 2004
Posty: 3847
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-08-24, 13:35   

bbj napisał/a:
I myślisz, że ten 4,5,6 byłby lepszy niż 1,2,3?
Jasne, zdarzają się wyjątki, że czwarty z eliminacji z USA zdobywa rekord świata przed IO i nie może na nich wystąpić, ale to głównie w biegach i w pływaniu, gdzie medali i tak mają na pęczki.
W innych dyscyplinach pomimo swojej najlepszej trójki z USA np. nie zdobywają w ogóle medalu, więc też to tak nie działa jak piszesz.
Załączony obrazek nie ma sensu z dwóch powodów. Po pierwsze Unia Europejska nie jest żadnym państwem i te 331 medali zdobywali sportowcy z różnych (niezależnych) 28 krajów. Po drugie wątpię by przy liczeniu ktoś uwzględnił to, o czym napisał amiga. W każdej konkurencji obowiązywał limit zawodników dla danego kraju (o ile kojarzę najwięcej mogli wystawić lekkoatleci - 3) przy czym zależało to od warunków kwalifikacyjnych (uzyskane minima, pozycje w rankingu). W grach zespołowych każdy zakwalifikowany zespół również nie mógł przekroczyć z góry ustalonej ilości zawodników. To samo dotyczy konkurencji o charakterze grupowym (osady kajakarskie i wioślarskie, drużynowe zawody w łucznictwie, tenisie itd).

Dlaczego limity są ważne w tym momencie? Dobrym przykładem jest pływanie. W każdej konkurencji dany kraj mógł wystawić dwóch zawodników. Jeżeli więc Amerykanie dominowali na pływalni (a tak było), mogli zająć zaledwie 2/3 podium. Ta sama sytuacja dotyczyła tenisistów stołowych z Chin (również mogli wystawić tylko 2 zawodników w singlu). W konkurencjach, gdzie dany kraj mógł wystawić tylko jednego zawodnika, sztuczny twór "UE" "mógł" zająć całe podium, bo ktoś sobie zliczył zawodników ze wszystkich krajów :mrgreen:

Zobaczmy także, ile dany kraj przysłał sportowców do Rio de Janeiro.

Austria = 71
Belgia = 108
Bułgaria = 50
Chorwacja = 88
Cypr = 16
Czechy = 104
Dania = 128
Estonia = 46
Finlandia = 54
Francja = 410
Grecja = 93
Hiszpania = 313
Holandia = 249
Irlandia = 80
Litwa = 67
Luksemburg = 10
Łotwa = 32
Malta = 7
Niemcy = 441
Polska = 242
Portugalia = 95
Rumunia = 98
Słowacja = 51
Słowenia = 63
Szwecja = 164
Węgry = 154
Wielka Brytania = 374
Włochy = 312

USA = 567

Sumując - 3920 vs 567. Oczywiście w skład oby wyników mieszczą się sportowcy rywalizujący w grach zespołowych. Tyle, że tutaj znowu UE może zajmować całe podium :mrgreen:

Jeszcze jedne obliczenia. "UE" 3920:331 = 11,84, USA 567:121 = 4,69. Na 331 medali pracowało 3920 sportowców, czyli prawie co 12 zdobywał medal. W przypadku USA prawie co 5. Powtórzę tylko, że Amerykanie nie mogli przy tym przekroczyć limitu dla danej konkurencji.

Powtórzę. Obrazek jest bez sensu i tak należy go traktować :wink:
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-24, 14:08   

Można gdybać, ale gdyby UE wystąpiła jako kraj to wynik nie byłby dużo gorszy.

Same dream teamy w sportach zespołowych to pewne złoto, a indywidualnie 3 najlepszych z UE to potęga (jasne, są dyscypliny jak pływanie czy bieganie, gdzie Europa gorzej startuje, ale podobnie tyczy się to USA), oczywiście oprócz koszykówki (tutaj rzeczywiście USA z powodzeniem mogliby zająć nawet z TOP5).

zukole napisał/a:
W grach zespołowych każdy zakwalifikowany zespół również nie mógł przekroczyć z góry ustalonej ilości zawodników. To samo dotyczy konkurencji o charakterze grupowym (osady kajakarskie i wioślarskie, drużynowe zawody w łucznictwie, tenisie itd).

Akurat w wymienionych dyscyplinach Amerykanie nie są faworytami i nawet choćby wystawili po 10 drużyn to mogliby nie zdobyć medalu ;)
Reszta dyscyplin byłaby zdominowana (zresztą w większości została, ale to nic nowego) przez europejczyków (UE), nie ma się co czarować.

PS Widzę, że obrazek wywołał trochę emocji. Nie ma się co tym aż tak podniecać, bo to tylko w ramach ciekawostki ;)

Może lepiej odnieść się do mojego postu o tym co wydarzyło się w Rio?
 
 
bbj 


Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 518
Skąd: Śląskie
Wysłany: 2016-08-24, 21:24   

Najbardziej obiektywna klasyfikacja - punktowa:
Rio 2016 - punktowa
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group